Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Lampowe odbiorniki telewizyjne i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

sanatron
20...24 posty
20...24 posty
Posty: 23
Rejestracja: sob, 15 kwietnia 2017, 04:23

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: sanatron » pt, 21 kwietnia 2017, 15:02

Kolego TELEWIZOREK52, bardzo serdecznie dziękuję Ci za wszystkie rady.

Ingerować w żarzenie za bardzo bym nie chciał (chociaż mam sporo przewodu WN na 25kV) z tego powodu, że wtedy zmieni się (wzrośnie) prąd żarzenia pozostałych lamp - bo wypada kineskop, a dodatkowo obciążę linię WN. Nie wiem, czy to nie przeniesie się (obniżone napięcia) na inne bloki powodując jakiś "rozjazd". Skoro mam nowy, to go już podepnę, tym bardziej jeśli nie ma z tym aż tak wiele zachodu. Oczywiście zakładając, że nic mu się nie stało w transporcie. Jeśli coś pójdzie nie tak, zawsze mogę wrócić do "bratniego zaprzyjaźnionego" - przynajmniej wiem, że działa.

Czy dokonuje się jakichś regulacji pierścieniami na kineskopie? Czy one są tak "zafiksowane" fabrycznie?

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3951
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: AZ12 » pt, 21 kwietnia 2017, 15:15

Witam
sanatron pisze: Ingerować w żarzenie za bardzo bym nie chciał (chociaż mam sporo przewodu WN na 25kV) z tego powodu, że wtedy zmieni się (wzrośnie) prąd żarzenia pozostałych lamp - bo wypada kineskop, a dodatkowo obciążę linię WN. Nie wiem, czy to nie przeniesie się (obniżone napięcia) na inne bloki powodując jakiś "rozjazd".
Dobrze by było w takim przypadku zastosować rezystor drutowy lub metalizowany 20Ω 3W w miejsce żarzenia kineskopu.
sanatron pisze: Czy dokonuje się jakichś regulacji pierścieniami na kineskopie? Czy one są tak "zafiksowane" fabrycznie?
Pierścienie służą do centrowania obrazu i można nimi regulować.
Ratujmy stare tranzystory!

tuxcnc
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 287
Rejestracja: sob, 11 lutego 2017, 22:24

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: tuxcnc » pt, 21 kwietnia 2017, 15:24

Regeneracja katody polega na przeżarzeniu przez jakiś czas, np. kilka minut, potem katoda musi odpocząć np. godzinę i sprawdza się czy dało to jakiś efekt. Wyjaśnienie fizyczne jest takie, że w katodzie podgrzanej do dużo wyższej temperatury zachodzi dyfuzja jonów z głębszych warstw na powierzchnię katody. W praktyce czasem zachodzi, czasem nie zachodzi, a czasem włókno nie wytrzyma kuracji ...
Ponieważ i tak zamierzasz kineskop wyrzucić, to masz okazję do ciekawego eksperymentu.
Co do parametrów, to trudno mi coś powiedzieć, ale żarzenie wytrzymuje sporo większe napięcie/prąd, szczególnie gdy nie płynie prąd katody. Ostatnio w partii lamp żarzonych 12,6V trafiły mi się identyczne z wyglądu, ale żarzone 4V, zaświeciły jak żarówki, ale przeżyły trzykrotne przewoltowanie.
Ja bym zmierzył napięcie na żarzeniu w czasie pracy, wyłączył TV, zdjął podstawkę z kineskopu i podłączył żarzenie pod regulowany zasilacz. Zasilacz musi być regulowany żeby nie zabić zimnego włókna impulsem rozruchowym, potem powoli można podnosić napięcie. Myślę, że dwa razy większe od nominalnego włókno żarzenia powinno przez kilka minut wytrzymać, ale to tylko przypuszczenie. Pierwszą próbę można zrobić na półtora napięcia nominalnego.
Roboty dużo nie ma, a zawsze jakąś wiedzę można zdobyć ...

sanatron
20...24 posty
20...24 posty
Posty: 23
Rejestracja: sob, 15 kwietnia 2017, 04:23

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: sanatron » pt, 21 kwietnia 2017, 16:07

Ach, źle zrozumiałem poprzednią wypowiedź, myślałem że chodzi o stałe podniesienie napięcia żarzenia (póki katoda nie padnie) - stąd pomysł z zasilaniem z trafa linii. Nie chciałem też za bardzo ingerować w oryginalny telewizor, aby zachować jak najwięcej z "ducha epoki" :)

Jeśli chodzi o reaktywację katody, to tak, znam tę metodę, podobnie jak przepalania zwarć czy termicznego odgazowania lampy (uwalnianie getteru). Jestem co prawda tylko amatorem (nie jestem elektronikiem z wykształcenia), ale z lampami eksperymentuję od ponad 10. lat. Jestem też fanem Alka Zawady :) Interesuje mnie automatyka lampowa, technika impulsowa, generatory, układy pomiarowe, naprawiłem też kilka lampowych odbiorników radiowych, natomiast nie miałem nic do czynienia ani z techniką audio (która mnie zwyczajnie nie interesuje) i ani z telewizją. Dlatego zdecydowałem się podjąć bardzo skromnych i podstawowych napraw omawianego telewizora, by się czegoś nowego nauczyć, poznać bloki funkcjonalne i tak dalej. Beryl wydaje się relatywnie prostym odbiornikiem, więc nie rozpraszam się na "gadżetach". Jest to dla mnie bardzo ciekawe doświadczenie! Kupiłem już kilka książek na ten temat, m.in. "ABC naprawy odbiorników telewizyjnych" W. Trusza, "Naprawa odbiorników telewizyjnych" J. Różyckiego i inne.

Faktycznie, przeprowadzę eksperyment. Z zasilaniem sobie poradzę - mam zasilacz który może pracować jako źródło prądowe i zacznę od 30% prądu znamionowego.

tuxcnc
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 287
Rejestracja: sob, 11 lutego 2017, 22:24

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: tuxcnc » pt, 21 kwietnia 2017, 17:06

sanatron pisze:mam zasilacz który może pracować jako źródło prądowe i zacznę od 30% prądu znamionowego.
Będziesz czekał rok aż się rozżarzy ...
Wiadomo, że zimne włókno ma dużo mniejszą rezystancję, więc przy źródle napięciowym jest udar prądu, ale przy źródle prądowym dokładnie odwrotnie - czym zimniejsze włókno, tym mniejsza moc się na nim wydziela.


cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3188
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: cirrostrato » pt, 21 kwietnia 2017, 18:11

Naprawiając TV w domu klienta czasem ,,regenerowałem'' ( i nie tylko ja) zdechłe kineskopy, po nagrzaniu odbiornika (kilkanaście minut) zwierałem dosłownie na oka mzik S2 z S1 kineskopu, czasem coś strzeliło, czasem nie, rezultaty były różne, od zerowej reakcji po fantastyczne świecenie kineskopu, zwykle po kilku tygodniach kineskop znów ,,zasypiał''. A upolowanie dobrego używanego kineskopu 24 cale nie jest jeszcze wielkim problemem.
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3524
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: TELEWIZOREK52 » pt, 21 kwietnia 2017, 21:52

sanatron pisze:Ingerować w żarzenie za bardzo bym nie chciał (chociaż mam sporo przewodu WN na 25kV)
A po co ci przewód na 25kV ?? Zwykła krosówka wystarczy. 5 minut roboty i zero ingerencji w odbiornik. Chciałem żebyś sobie poćwiczył na tym kinolu. O trafo i lampy ( smieciówy) się nie martw. Przez.... dziesiąt lat robiłem xx szt.TV z 6 zwojami na trafie a kinole świeciły jak żarówa.Oczywiście taki kineskop nie nadaje się już do niczego. Możesz poćwiczyć (wybór należy do ciebie) albo od razu go wymienić. Cewek odchylania się nie bój. Po odkręceniu obejmki która jest chlapnięta kroplą lakieru, chwytasz w garść cewki i ruchem śrubowym nie naciskając na boki ciągniesz do siebie. Kineskop najsłabszy jest na szyjce. Pierścieniami regulujesz centrowanie obrazu a magnesami zniekształcenia kraty na obrazie kontrolnym. Robiłem TV z umiarkowanie podżarzonym kinolem (3 zw) który rok chodził. Oczywiście przy obecnym napięciu sieci wskazane jest wstawienie oporu w celu zredukowania napięcia żarzenia o ile dłużej miałby być eksploatowany Tv. Na parę godzin nie musisz.

Marek 1974
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 87
Rejestracja: pt, 27 lutego 2015, 22:42
Lokalizacja: PWA

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: Marek 1974 » pt, 21 kwietnia 2017, 23:11

W sumie, czy konieczne jest dodawanie dodatkowego oporu w szereg żarzenia lamp przy obecnym napięciu sieci? Prąd należałoby zmierzyć miernikiem mierzącym wartość skuteczną, w przypadku cyfrowych z funkcją True RMS. Z tego co mi wiadomo, krajowe telewizory lampowe z reguły miały prąd żarzenia ustawiony poniżej 300 mA, więc ten 10 V wzrost napięcia sieci nie powinien im zaszkodzić. Tym bardziej, że ta zmiana napięcia miała czasami bardziej charakter umowny niż oczywisty. W moim miejscu zamieszkania ja podłączono ulicę do nowej trafo-stacji to w gniazdkach mieliśmy 230 V długo naprzód zanim wyszło oficjalne rozporządzenia. Przejął się tym któryś z mieszkańców :?: Nikt, bo nawet o tym nie wiedzieli.

salicjonał
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1252
Rejestracja: ndz, 5 kwietnia 2015, 21:08
Lokalizacja: gromada Baranów

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: salicjonał » sob, 22 kwietnia 2017, 00:24

Należy pamiętać, że odbiorniki wyprodukowane kilkadziesiąt lat temu były przystosowane do zasilania napięciem 220V +10% -15%. Obecnie wartość napięcia wynosi 230V i przy tolerancji +10% napięcie wzrośnie do 253V, co już przekraczać może dopuszczalną tolerancję napięć i prądów w obwodzie żarzenia. Należy włączyć amperomierz pomiędzy lampy i zwiększać opornik redukcyjny, aż miernik pokaże 300mA.
Myśl

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3524
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: TELEWIZOREK52 » sob, 22 kwietnia 2017, 00:53

cirrostrato pisze:Naprawiając TV w domu klienta czasem ,,regenerowałem'' ( i nie tylko ja) zdechłe kineskopy, po nagrzaniu odbiornika (kilkanaście minut) zwierałem dosłownie na oka mzik S2 z S1 kineskopu, czasem coś strzeliło, czasem nie, rezultaty były różne, od zerowej reakcji po fantastyczne
Witaj Heniu. Mogliśmy sobie pozwolić na takie zabawy bo cały magazyn zawalony był zużytymi kineskopami. Też miałem przypadki że 5 minut przed wymontowaniem zużytego kinola potraktowałem siatki... usprawnionym. Czasami żal.... ściskał jaki piękny był obraz. Pozdrawiam.

sanatron
20...24 posty
20...24 posty
Posty: 23
Rejestracja: sob, 15 kwietnia 2017, 04:23

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: sanatron » sob, 22 kwietnia 2017, 03:28

Bardzo dziękuję za dalsze porady!
Przepraszam, że odpisuję tak późno, ale mam sporo obowiązków, dopiero teraz mam chwilę na "zabawę".

Kolego tuxcnc, masz rację, palnąłem głupotę bez zastanowienia, winę mogę zwalić jedynie na późną porę :]
Prostym a skutecznym rozwiązaniem będzie opornik rzędu 50omów (dla napięcia 9.5V) w szereg z żarzeniem, zwierany po kilkunastu sekundach przełącznikiem.

Dokonałem kilku pomiarów (pomiary multimetrem VC920 znanym rónież jako UT71D):
  • napięcie na siatce 2giej - plus 480V względem chassis (wg schematu powinno być 500V). 4% odchyłki.
  • napięcie żarzenia zmierzone na kineskopie po 5 minutach od pojawienia się obrazu: 5,96V TrueRMS, z uwzględnieniem tolerancji miernika: 5,9V - 6,0V. W najgorszym przypadku ok. 6% odchyłki, to chyba jeszcze kwalifikuje się granicznie jako poprawne napięcie żarzenia.
  • prąd żarzenia (najłatwiej było zmierzyć przy kineskopie) = 298,5mA TrueRMS (294mA - 303mA)
Cóż, skoro prąd żarzenia jest OK, to nic więcej z tym kineskopem nie zrobię. Napięcie na gorącym grzejniku zależy od jego rezystancji i nic tutaj nie poprawię (nie chcę podnosić prądu żarzenia). Widać ten kineskop tak ma.

Teraz idę nawijać dodatkowe uzwojenie żarzenia i pobawię się tym kineskopem. A docelowo i tak go wymienię, bo chcę już zamknąć ten telewizor i pozbyć się wielkiego pudła.

Oczywiście - nadal podtrzymuję chęć nabycia sprawnego kineskopu A61/140W na zapas :)

---

Mam jeszcze pytanie natury praktycznej, by nie dołożyć sobie kłopotów i pójść sprawdzoną drogą. Aby nie odlutowywać przewodów, wysunąłem chassis i postawiłem je obok telewizora. I na chwilę się zatrzymałem, bo zastanawiam się co dalej. Obawiam się, czy utrzymam kineskop po odkręceniu śrub mocujących, by nie wysunął się z rąk na szyjkę. Jak, z Waszej praktyki, jest bezpieczniej - wymontować (wylutować) całe chassis, które jednak nieco waży i położyć telewizor na czole kineskopu na gąbce i tak go wymienić, czy zostawić jak jest, na stojąco, tylko podłożyć coś pod dół kineskopu, np. zwinięty koc, aby nie wypadł do tyłu w razie czego? Czy wymiana jest możliwa w pojedynkę?

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3524
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: TELEWIZOREK52 » sob, 22 kwietnia 2017, 15:23

sanatron pisze:Czy wymiana jest możliwa w pojedynkę?
Witam. 40 lat wymieniałem w pojedynkę. Pisałem już że w twoim przypadku przydałaby się druga osoba do przytrzymania pudła w trakcie wyjmowania kinola. Przed wymianą dokładnie i kilkakrotnie rozładuj kineskop. Kluczem nasadowym odkręć 4 nakrętki M6 - klucz 10mm. Zacznij od dołu a jak poluzujesz górne to trzymaj kinol za stożek jedną ręką żeby nie wypadł z pudła. Następnie chwytasz po przekątnej za uszy i wyciągasz. Żeby sobie ułatwić wyjmowanie możesz od spodu odkręcić grzebień od umasienia kineskopu. Pamietaj że jeszcze parę minut po rozładowaniu kineskop potrafi jeszcze zasadzić kopa. Zwróć przy okazji uwagę czy to oryginalny kinol czy wymieniany. Często na części zamienne w latach 80 dostawaliśmy ruskie kinole. Poznasz to po lakierze na nakrętkach mocujących.
sanatron pisze:Prostym a skutecznym rozwiązaniem będzie opornik rzędu 50omów (dla napięcia 9.5V) w szereg z żarzeniem, zwierany po kilkunastu sekundach przełącznikiem.
Nie ma co kombinować. Po uruchomieniu dobierz opór redukcyjny który w większości TV był regulowanym druciakiem.
sanatron pisze:Dokonałem kilku pomiarów (pomiary multimetrem VC920 znanym rónież jako UT71D):
A gdybyś do dyspozycji miał Lawo1 to co byś zrobił ? :lol:

sanatron
20...24 posty
20...24 posty
Posty: 23
Rejestracja: sob, 15 kwietnia 2017, 04:23

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: sanatron » sob, 22 kwietnia 2017, 15:46

TELEWIZOREK52 pisze:Witam. 40 lat wymieniałem w pojedynkę. Pisałem już że w twoim przypadku przydałaby się druga osoba do przytrzymania pudła w trakcie wyjmowania kinola. Przed wymianą dokładnie i kilkakrotnie rozładuj kineskop. Kluczem nasadowym odkręć 4 nakrętki M6 - klucz 10mm. Zacznij od dołu a jak poluzujesz górne to trzymaj kinol za stożek jedną ręką żeby nie wypadł z pudła. Następnie chwytasz po przekątnej za uszy i wyciągasz.
Bardzo dziękuję za porady. Mam wszystko, teraz tylko czekam na wieczór i spokojniejszą chwilę :)
Żeby sobie ułatwić wyjmowanie możesz od spodu odkręcić grzebień od umasienia kineskopu.
W Berylu na szczęście jest on wciskany w szczeliny chłodzenia. Taki plastikowy zatrzask. To była pierwsza rzecz, która przykuła moją niekłamaną uwagę, bo pierwszy raz widziałem coś takiego :)
Pamietaj że jeszcze parę minut po rozładowaniu kineskop potrafi jeszcze zasadzić kopa.
Wiem, zrobiłem sobie zwierak na sztywno. Po rozładowaniu, kawałek alufolii zmiętej i wciśniętej w gniazdo, drugi koniec przyciśnięty do akwadagu, umocowany taśmą. Niech się ładunki wyrównują.

Kilka razy w życiu odczułem zjawisko ładunku szczątkowego na kondensatorze WN po jego uprzednim rozładowaniu. Od tej pory trzymam je ze zwartymi wyprowadzeniami.
Zwróć przy okazji uwagę czy to oryginalny kinol czy wymieniany. Często na części zamienne w latach 80 dostawaliśmy ruskie kinole.
Jest niebieski lakier na nakrętkach, czyli chyba oryginał.
Nie ma co kombinować. Po uruchomieniu dobierz opór redukcyjny który w większości TV był regulowanym druciakiem.
Chodziło mi tylko o uniknięcie udaru prądowego przy żarzeniu kineskopu z zewnętrznego źródła, jak sugerował Kolega tuxcnc.
Prądu żarzenia nie muszę regulować - trzyma się idealnie 300mA. Chyba, że po wymianie kineskopu coś się zmieni.
A gdybyś do dyspozycji miał Lawo1 to co byś zrobił ? :lol:
Użyłbym go. O ile pamiętam, wartości napięć na schematach z tamtych lat były podawane zwykle dla woltomierzy o oporności wewnętrznej 20k/V i raczej dla typowej klasy 1.5-2.5%Jedynie dla napięć siatkowych użyłbym V640 albo V540. Z tym, że zwykle podawano raczej napięcia na anodzie, które można zmierzyć amatorskimi woltomierzami, co likwiduje problem.
( a poza tym, widząc na jakim oporniki mierzę napięcie i znając Rwew. miernika umiem sobie przeliczyć wynik )

Co do napięć i prądów sinusoidalnych nie byłoby problemu - były kalibrowane pod sinus. Gdybym mierzył napięcie żarzenia brane z przetwornicy, a nie miał miernika TrueRMS, użyłbym metody z fotorezystorem albo termistorem, albo posiadaną przeze mnie lampą RA0007B (mam też gdzieś w zapasach inną, czterokońcówkową, do pomiaru wartości skutecznej w oparciu o wydzieloną energię cieplną). Tak, że na pewno bym sobie poradził. Lavo 3 - pierwszy miernik, z jakim się zetknąłem, dzięki mojemu tacie :)

Mam zbiorek multimetrów analogowych (czasem bardzo uproszczonych, do drabinki rezystorów), wszystkie z nich naprawiałem, adjustowałem, tak, że nie są mi straszne :)

Piotrek J.
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 959
Rejestracja: pt, 12 grudnia 2008, 09:34

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: Piotrek J. » sob, 22 kwietnia 2017, 16:36

Mały komentarz co do wyciągania kineskopu. Wg mnie wygodniej jest położyć telewizor na przodzie na czymś bardzo miękkimi wtedy sobie powoli odkręcać, niż robić to w pojedynkę przy stojącym telewizorze.
Przy wkładaniu można wtedy lekko podeprzeć skrzynkę, by uszka kineskopu wskoczyły na miejsce i ekran wyszedł poza obrys skrzynki.

sanatron
20...24 posty
20...24 posty
Posty: 23
Rejestracja: sob, 15 kwietnia 2017, 04:23

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: sanatron » sob, 22 kwietnia 2017, 17:17

Tak i myślałem. Jedyny problem wtedy, że chassis trzeba jednak wyjąć całkiem, co oznacza odlutowanie wszystkich przewodów łączących główne płytki z regulatorami, głośnikami i głowicą oraz ich opisanie. Ale na pewno bezpieczniej z kineskopem, który nie wyleci z rąk to fakt. Dziękuję. Coś pokombinuję, mam już drugą osobę do pomocy. Teraz tylko mieć nadzieję, żeby ten nowy nie był zapowietrzony... Jak pójdzie dobrze, to wrzucę zdjęcia po wymianie. Miłego sobotniego popołudnia wszystkim życzę :)

ODPOWIEDZ