Bilans mocy transformatora sieciowego

Na umieszczone tutaj wątki niechaj spadnie zasłona milczenia. Ponieważ formalnie 'nie istnieją' naprawdę nie ma sensu się nimi zajmować.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, Piotr

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: Enro » ndz, 14 października 2018, 16:52

Koledzy Kubafant i Factus.

Chyba poplątałem Wasze wypowiedzi. Jeżeli tak się stało to PRZEPRASZAM.
Świeży tutaj jestem, dopiero Was poznaje i się jeszcze mylę.

Pozdrawiam
Enro 8)

Awatar użytkownika
kubafant
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 264
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: kubafant » ndz, 14 października 2018, 22:47

Ponieważ panuje tu pomieszanie z poplątaniem, pozwolę sobie zacząć od końca.
Enro pisze:
ndz, 14 października 2018, 15:47
PS
Zawada to poprzednia nazwa impedancji. Symbol impedancji "Z" pozostał po zawadzie.
No błagam! :roll:

Kolego Enro,
Zdaje się, że niezupełnie zrozumiałeś o co mi chodzi. Nie chcę ani zakłócać Twojego tematu, ani wykazywać Ci pomyłek dla dokuczenia nowemu koledze: chodzi mi tylko o to, że przychodząc na forum zacząłeś "z wysokiego c", na przykład odsyłając Tomka Janiszewskiego do kąta (którego adwokatem nie jestem, ale bardzo mi się to nie spodobało), sypiąc tymi normami jakbyśmy nie zdawali sobie sprawy, podając członkostwo w PIIB dla legitymizacji swoich twierdzeń, a jednocześnie sadzisz w co drugim poście różne szkolne błędy.

Powtórzę konkluzję poprzedniej mojej wypowiedzi: od kogoś kto staje za katedrą wymaga się drobiazgowej znajomości tematu. Ty się zdałeś (takie jest moje pierwsze wrażenie - i myślę, że nie tylko moje) wepchnąć na tę katedrę, na przykład zadając pracę domową koledze (który, choć nie znam go osobiście to wiem, że sroce spod ogona nie wyleciał). Słuchamy przeto, ale z rosnącym niepokojem, bo pełno w tym wykładzie rozmaitych chwaścików.
Co do "...(napakowanych fachową terminologią)...". -Ale to nie ja przecież zacząłem od: "..cosinus fi...". Nieprawdaż?
Ja nie chciałem!
Znowu nie chodzi o sam fakt używania fachowej terminologii - co jest na forum technicznym mile widziane, ale o jej używanie bez tołku i z błędami rzeczowymi. Tylko tyle.
Co do pozostałych zarzutów Kolegów to ręce mi już opadły od odpisywania i zacząłem się pocić.
Trzeba ostudzić nerwy i po zastanowieniu odpowiedzieć na chociaż jeden. Na przykład co to jest ta reaktancja rezystancyjna - to chyba najciekawszy koncept, bo tego pospolitego mylenia impedancji i reaktancji nie będę już Koledze wypominał.
Nikt co prawda oprócz nas nie zabiera głosu w dyskusji, ale "oglądalność" ciągle wzrasta i przyciąga widzów jak igrzyska "kogutów-akademików".
Ja też wkrótce przestanę, chciałem tylko zwrócić uwagę na błędy i uświadomić mniej zaawansowanych czytelników, żeby nie brali tego, co tu czytają za ścisłe. Bo, po raz chyba trzeci powtórzę - Twój pewny siebie ton sugeruje daleko idące opanowanie przedmiotu, a tymczasem chwasty i chwaściki obrastają to poletko.

Nie mam zamiaru brać udziału w jakichkolwiek igrzyskach, czy przepychankach słownych. Nie potrzeba tu widowiska, a jedynie uściślenia. I to właśnie czynię.
Humaniści i wykonujący wolne zawody na pewno w tych potyczkach już dawno się pogubili i nie wiedzą co jest prawdą!
A tego akurat nie rozumiem :?:

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: Enro » pn, 15 października 2018, 14:00

faktus pisze:
czw, 11 października 2018, 16:38

1. - dla uzwojenia z wyprowadzonym środkiem, czyli przystosowanego dla zasilania lampy prostowniczej ( duodiody ) lub dwu diod półprzewodnikowych ustalić automatycznie zwiększenie prądu uzwojenia anodowego o współczynnik x 1,1 względem sumy prądów anodowych
2. - dla jednego uzwojenia anodowego zasilającego mostek Gretza automatyczne zwiększenie prądu tego uzwojenia o współczynnik minimum x 1,8 względem sumy prądów anodowych
3. - Ten temat był już poruszany w wątku " przewymiarowanie traf zasilających " gdzie ja pisałem o zwiększeniu wydajności uzwojenia anodowego dla układu Gretza o współczynnik 2,2 za autorem książki " Lampy w układach audio " Aleksandra Zawady.
4. Wielkość tego współczynnika dla pojedyńczego uzwojenia i prostownika Gretza jest podawana różnie, w jednych opracowaniach wynosi on 1,6 ale w układzie zasilacza jest zastosowany dławik oraz kondensatory o pojemności w granicach 47 uF, w innych 1,8 a w przytoczonej książce 2,2, myślę że 1,8 będzie wystarczające z uwagi na to że z powodu braku dławika w celu uzyskania minimalnego przydźwięku znacząco wzrosły pojemności kondensatorów w zasilaczu.
Kolego faktus.
Wprowadziłeś za dużo bałaganu do tematu, czas to posprzątać.
Ad. 1 Wyjaśniłem że w swoim arkuszu przyjąłem zapas napięcia 5% bo spadki napięć na obwodach wzmacniacza obliczam , a Aleksander Zawada przyjął zapas napięcia 10% licząc się zapewne z faktem, że amator nie policzy spadków napięć a będzie je dobierał na "chybił trafił". NIE ZWIĘKSZA SIĘ POBORU PRĄDU TYLKO NAPIĘCIE! POBÓR PRĄDU ZWIĘKSZA SIĘ SAM!
Ad. 2 Skąd dla prostownika Greatz'a zwiększenie POBORU PRADU do 180%. Czyżby prostownik pobierał 80% takiej mocy jak pobiera wzmacniacz?! NIE ZWIĘKSZA SIĘ POBORU PRĄDU TYLKO NAPIĘCIE! POBÓR PRĄDU ZWIĘKSZA SIĘ SAM!
Ad. 3 Proszę nie ośmieszać literatury Aleksandra Zawady! Nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Po raz drugi powtarzam że współczynnik 2,2 podał Aleksander Zawada dla napięcia międzyszczytowego uzwojenia pełnookresowego u niego, które ja nazwałem dwupołówkowym! To jest dokładnie to samo! A dla złożonych dwóch połówek uzwojenia w jedno napięcie współczynnik ten wyniesie 1,1 u Aleksandra Zawady a 1,05 u mnie! Jeżeli Kolega pisał w wątku o nadmiarze 2,2 to pisał Kolega głupoty. Proszę zwrócić się do Moderatora by te głupoty usunął aby nie ośmieszać Forum Trioda!
Ad. 4 skąd te wzięte z sufitu współczynniki od 1,8 do 2,2. Czyżby prostownik Gretz'a pobierał więcej mocy jak pobiera cały wzmacniacz? Czy sprawność zasilacza z transformatorem zaprojektowanym przez Kolegę wynosi:100/220 x 100% = 45% ???
Ostatnio zmieniony pn, 15 października 2018, 16:39 przez Enro, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: Enro » pn, 15 października 2018, 14:17

faktus pisze:
czw, 11 października 2018, 21:43
Wystarczy że uświadomisz sobie ..... w momencie gdy sinusoida napięcia .... wszak P=UxI aby teraz zrozumieć znaczenie cos fi musimy sobie uświadomić ........ Ten współczynnik może spowodować nawet dwukrotne przewymiarowanie mocy transformatora w stosunku do mocy pobieranej z zasilacza, dla naszego przykładu cos fi wyniesie 0,555, możemy to sprawdzić podstawiając do wzoru 0,555x100Vx1,8A=99,9VA.
Co do dobierania ......jest to niepoprawne działanie. Musisz uświadomić sobie,.....
Kto tu jest mentorem? Ja czy Kolega?! Kto wlazł na katedrę? Ja czy Kolega?!
JA NICZEGO NIE MUSZĘ! MNIE SIĘ MUSIEĆ NIE CHCE!

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: Enro » pn, 15 października 2018, 14:47

faktus pisze:
czw, 11 października 2018, 21:43
....... Wystarczy że uświadomisz sobie że aby dostarczyć ........ transformator pracujący przy zasilaniu mostka Gretza musi dostarczyć prąd 1,8 razy większy niż pobór z zasilacza[/b], ......musimy uwzględnić cos fi dlatego wzór na moc prądu zmiennego przybierze postać P=cos fixUxI[/b]. ..... dla naszego przykładu cos fi wyniesie 0,555,
Musisz uświadomić sobie, ..



NICZEGO KOLEGO NIE MUSZĘ SOBIE UŚWIADOMIĆ!
Dlaczego straty na prostowniku w Twoim projekcie wynoszą tyle co 80% mocy całego wzmacniacza?
Skąd ten cos fi=0,555? Dla jakiego jest on kąta? Dla 60 stopni cosinus fi wynosi 0,5. To pamiętam!
Jeżeli cos fi=0,555 jest dla kąta 666, to czas najwyższy Kolego żebyś zamiast pisać na forum udał się do dobrego egzorcysty!
Ostatnio zmieniony pn, 15 października 2018, 15:17 przez Enro, łącznie zmieniany 4 razy.


Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: Enro » pn, 15 października 2018, 15:13

faktus pisze:
pt, 12 października 2018, 19:23
... Napisałem wyraźnie co i dlaczego a Ty znowu swoje. .. Ja nie jestem w stanie w sposób bardziej przystępny wyjaśnić Tobie tego zjawiska, ....Co zaś dotyczy owego cos fi ...... " ja mogę Ci wskazać jedynie drzwi, ale przejść musisz przez nie sam ", wyjaśniłem podstawy resztę musisz sam przyswoić.
Pozdrawiam.
Nie wskazuj nikomu drzwi Kolego!
Swoich podstaw nie wyjaśniaj nawet dzieciom w przedszkolu! Zrobiłbyś z niewiniątek intelektualnych inwalidów!

Enro

PS
Za kilka dni zwrócę się do Moderacji o oczyszczenie tematu!
Naprawdę wstyd, żeby takie brednie wypisywać na tym Forum.

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: Enro » pn, 15 października 2018, 16:36

kubafant pisze:
ndz, 14 października 2018, 22:47
1. ".... i po zastanowieniu odpowiedzieć na chociaż jeden."
2. " Na przykład co to jest ta reaktancja rezystancyjna "- to chyba najciekawszy koncept,
3. bo tego ... mylenia impedancji i reaktancji nie będę już Koledze wypominał.
4..... ale "oglądalność" ciągle wzrasta i przyciąga widzów jak igrzyska "kogutów-akademików".

[/quote]

Zrobiłem Kolego Kubafant tak jak chciałeś, chociaż znowu się zmęczyłem:

Ad 1. Zacytowałem nie jedną a wiele wypowiedzi kolegi Faktusa. Oceń sam kto był mentorem i kto wdrapał się na katerę. Chyba nie czytałeś wcześniej wszystkich jego postów i moich w których wykazałem wyjątkowe wyrozumienie i anielską cierpliwość.
Ad 2. Użyta na "potrzebę chwili" terminologia spodobała mi się. Ma ona też swoje uzasadnienie. Skoro reaktancja jest odpowiedzią na częstotliwość biernych elementów obwodu elektrycznego LC, to czemu w opisie tym nie uwzględnić również R i przyjąć że jej reaktancja jest zerowa? Problem może się jednak pojawić w obliczeniach jak zerowa reaktancja rezystancyjna pojawi w mianowniku, bo powie ktoś "pamiętaj cholero nie dziel przez zero".
Ad 3. Dziękuję że nie będziesz już więcej mi wypominał mojej pomyłki. Przeprosiłem też za nią w innym temacie. Teraz czas na Was.
Ad 4. Dzisiaj jest dopiero szósty dzień istnienia tego tematu na forum, a oglądalność przekroczyła już 900 i temat niedługo stanie się forumowym szlagierem.

A BILANS MOCY TRANSFORMATORA SIECIOWEGO nikogo już nie interesuje.

Pozdrawiam

PS
Dnia 15.10.2018r godz. 23:16. "Oglądalność widowiska" wynosi 1022!

Proszę moderację o pozostawienie tylko dwóch pierwszych moich postów w tym temacie, a wszystkich następnych o umieszczenie w koszu.
Ostatnio zmieniony pn, 15 października 2018, 23:20 przez Enro, łącznie zmieniany 2 razy.

faktus
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 311
Rejestracja: pt, 15 marca 2013, 20:54

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: faktus » pn, 15 października 2018, 17:44

Witam. Kolego Enro dołączam skan jednej strony 116 z książki Aleksandra Zawady " Lampy elektronowe w aplikacjach audio " wydanie II myślę, że autor mi wybaczy :shock: . Powiem tak jeden obraz znaczy więcej niż 1000 słów. Sprawdź wzór ( 2.24 ) dotyczący wartości prądu skutecznego w uzwojeniu anodowym i sprawdź co podaje autor skoro powołujesz się na niego i nie wprowadzaj innych w błąd i nie przytykaj mi więcej :evil: . Powiem tak ja nie włażę na piedestał, i nie straszę, nie pozywam więc daruj sobie myślę, że teraz dasz mi już spokój bo dyskusja z Tobą to żadna przyjemność. Pozdrawiam mimo wszystko.
Załączniki
zasilacz.pdf
(292.75 KiB) Pobrany 30 razy

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: Enro » pn, 15 października 2018, 18:59

Kolego faktus.

Popatrzyłem na przesłaną stronę. Nie ma błędu w rozumowaniu ani Aleksandra Zawady ani moim. Nie jedna droga wiedzie do Rzymu.
Autor rozpatrywał układ zasilania który ja nazywam dwupołówkowym, a on całookresowym. Autor podał więc napięcie 600V które po złożeniu z dwóch połówek da dwa razy mniejsze 300V a złożony prąd z dwóch połówek będzie dwa razy większy.
Stąd Kolega Alek podał że dla prostownika Greatz'a należy przyjąć prąd uzwojenia dwa razy większy co jest przecież oczywiste.
Ja natomiast w/g mojego wyprowadzenia i w/g podpiętego arkusza podałbym jako wyjściowe 300V, które po rozłożeniu na dwa uzwojenia dwupołówkowe dałoby dokładnie tyle samo czyli 600V.
Oba rozumowania są ze sobą spójne czyli kompatybilne.

Skoro nie doceniłeś mojej cierpliwości i wyrozumiałości mówiąc mi że to dla Ciebie "żadna przyjemność" to i ja powiem:
Straciłem dla Ciebie tylko mój cenny czas! To czego po czterokroć nie pojąłeś już nie pojmiesz.
Nie blazuj się więcej bo ośmieszasz też to Forum.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony wt, 16 października 2018, 11:47 przez Enro, łącznie zmieniany 4 razy.

faktus
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 311
Rejestracja: pt, 15 marca 2013, 20:54

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: faktus » pn, 15 października 2018, 20:24

Witam. Kolego Enro przeczytaj co napisałem, a co Ty napisałeś raz jeszcze :
Enro pisze:
pn, 15 października 2018, 14:00
faktus pisze:
czw, 11 października 2018, 16:38

1. - dla uzwojenia z wyprowadzonym środkiem, czyli przystosowanego dla zasilania lampy prostowniczej ( duodiody ) lub dwu diod półprzewodnikowych ustalić automatycznie zwiększenie prądu uzwojenia anodowego o współczynnik x 1,1 względem sumy prądów anodowych
2. - dla jednego uzwojenia anodowego zasilającego mostek Gretza automatyczne zwiększenie prądu tego uzwojenia o współczynnik minimum x 1,8 względem sumy prądów anodowych
3. - Ten temat był już poruszany w wątku " przewymiarowanie traf zasilających " gdzie ja pisałem o zwiększeniu wydajności uzwojenia anodowego dla układu Gretza o współczynnik 2,2 za autorem książki " Lampy w układach audio " Aleksandra Zawady.
4. Wielkość tego współczynnika dla pojedyńczego uzwojenia i prostownika Gretza jest podawana różnie, w jednych opracowaniach wynosi on 1,6 ale w układzie zasilacza jest zastosowany dławik oraz kondensatory o pojemności w granicach 47 uF, w innych 1,8 a w przytoczonej książce 2,2, myślę że 1,8 będzie wystarczające z uwagi na to że z powodu braku dławika w celu uzyskania minimalnego przydźwięku znacząco wzrosły pojemności kondensatorów w zasilaczu.
Kolego faktus.
Wprowadziłeś za dużo bałaganu do tematu, czas to posprzątać.
Ad. 1 Wyjaśniłem że w swoim arkuszu przyjąłem zapas napięcia 5% bo spadki napięć na obwodach wzmacniacza obliczam , a Aleksander Zawada przyjął zapas napięcia 10% licząc się zapewne z faktem, że amator nie policzy spadków napięć a będzie je dobierał na "chybił trafił". NIE ZWIĘKSZA SIĘ POBORU PRĄDU TYLKO NAPIĘCIE! POBÓR PRĄDU ZWIĘKSZA SIĘ SAM!
Ad. 2 Skąd dla prostownika Greatz'a zwiększenie POBORU PRADU do 180%. Czyżby prostownik pobierał 80% takiej mocy jak pobiera wzmacniacz?! NIE ZWIĘKSZA SIĘ POBORU PRĄDU TYLKO NAPIĘCIE! POBÓR PRĄDU ZWIĘKSZA SIĘ SAM!
Ad. 3 Proszę nie ośmieszać literatury Aleksandra Zawady! Nauczyć się czytać ze zrozumieniem. Po raz drugi powtarzam że współczynnik 2,2 podał Aleksander Zawada dla napięcia międzyszczytowego uzwojenia pełnookresowego u niego, które ja nazwałem dwupołówkowym! To jest dokładnie to samo! A dla złożonych dwóch połówek uzwojenia w jedno napięcie współczynnik ten wyniesie 1,1 u Aleksandra Zawady a 1,05 u mnie! Jeżeli Kolega pisał w wątku o nadmiarze 2,2 to pisał Kolega głupoty. Proszę zwrócić się do Moderatora by te głupoty usunął aby nie ośmieszać Forum Trioda!
Ad. 4 skąd te wzięte z sufitu współczynniki od 1,8 do 2,2. Czyżby prostownik Gretz'a pobierał więcej mocy jak pobiera cały wzmacniacz? Czy sprawność zasilacza z transformatorem zaprojektowanym przez Kolegę wynosi:100/220 x 100% = 45% ???
Enro pisze:
pn, 15 października 2018, 18:59
Kolego faktus.

Popatrzyłem na przesłaną stronę. Nie ma błędu w rozumowaniu ani Aleksandra Zawady ani moim. Nie jedna droga wiedzie do Rzymu.
Autor rozpatrywał układ zasilania który ja nazywam dwupołówkowym, o on całookresowym. Autor podał więc napięcie 600V które po złożeniu z dwóch połówek da dwa razy mniejsze 300V a złożony prąd z dwóch połówek będzie dwa razy większy.
Stąd Kolega Aleksander podał że dla prostownika Greatz'a należy przyjąć prąd uzwojeń dwa razy większy co jest przecież oczywiste.
Ja natomiast w/g mojego wyprowadzenia i w/g podpiętego arkusza podałbym jako wyjściowe 300V, które po rozłożeniu na dwa uzwojenia dwupołówkowe dałoby dokładnie tyle samo czyli 600V.
Oba rozumowania są ze sobą spójne czy kompatybilne.

Skoro nie doceniłeś mojej cierpliwości i wyrozumiałości mówiąc mi że to dla Ciebie "żadna przyjemność" to i ja powiem:
Straciłem dla Ciebie tylko mój cenny czas! To czego po czterokroć nie pojąłeś już nie pojmiesz.
Nie blazuj się więcej bo tylko ośmieszasz nie tylko siebie, ale też to Forum.

Pozdrawiam
Wyraźnie piszę wzór ( 2.24 ) na wartość prądu skutecznego w uzwojeniu anodowym dla prostownika Gretza. A jednostką natężenia ( inaczej prądu ) jest A (amper ) o czym wyraźnie pisałem. Odnosi się to bezpośrednio do wydajności prądowej uzwojenia stad współczynnik x1,8 w stosunku do prądu pobieranego z zasilacza też wyrażonego w amperach, a raczej w przypadku wzmacniaczy lampowych w mA.
Co do napięcia ( jednostka V wolt ) cytuję " Dla układu Gretza ( opisanego w dalszej części rozdziału ) wartość U1 powinna być równa Uz " koniec cytatu ze skanu który zamieściłem.
Zdecyduj się wiec wreszcie na jakąś opcję, bo raz mnie krytykujesz by następnie się zgodzić z tym co napisałem.
Skoro już piszesz o sprawności to pozwolę zacytować jeszcze raz ze wspomnianej książki str.112 "Współczynnik wykorzystania napięciowego ( dla idealnych elementów prostowniczych i rezystancyjnego obciążenia ) wynosi 2/pi, a współczynnik wykorzystania prądowego wynosi 2/pi. w skutek tego sprawność jest dwukrotnie wyższa niż w układzie prostownika jednopołówkowego ( około 58% ). " Czyli więcej niż podajesz.
Możesz się nie godzić ale błędy wytknij autorowi tej książki, lub sam napisz i opublikuj książkę w której wyłożysz nowe zasady.
Co do podanej wartości cosinusa 0,555 to odpowiada to mniej więcej 56 stopniom, czyli prąd w podanym przykładzie wyprzedza napięcie o 56 stopni co nie powinno dziwić jeśli mówimy o prądzie przemiennym, a po wyprostowaniu przez prostownik o prądzie pulsującym jednokierunkowym, który " powstaje " z prądu przemiennego w wyniku prostowania przez element prostujący który nie zmienia wzajemnego przesunięcia prądu względem napięcia. Jeśli się mylę to proszę o sprostowanie i podanie stanu faktycznego wraz z odpowiednim opisem.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: Enro » wt, 16 października 2018, 12:15

faktus pisze:
pn, 15 października 2018, 20:24
Kolego faktus.

Czy Ty nie czytasz własnych postów i nie widzisz że piszesz brednie?

Zwróć uwagę że w każdym poście jest informacja o jego autorze! Twój post to Twój Utwór (ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Przekręcasz Utwór Kolegi Alka! Tworzysz z jego Utworu zasłonę dymną dla swojej niewiedzy tylko po to aby wleźć na katerdrę po jego plecach!
To jest karalne!
Czy uzyskałeś zgodę Kolegi Alka na twoją infantylną publiczną interpretację jego Utworu?!


Możesz być absolutnie pewien, że jeżeliby nawet w Utworze Kolegi Alka byłby jakiś błąd, to nie dopuściłbym do tego aby był on publicznie roztrząsany przez dyletantów-kapturowców, a zwróciłbym się do niego na PW, a On jeżeli by się ze mną zgodził, to wprowadziłby zapewne do swojego Utworu poprawkę w postaci ERRATY!
ALE TAK NIE JEST!

Koniec dyskusji!

PS
"Oglądalność widowiska" wynosi 1045!

gruhaa
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 119
Rejestracja: pt, 3 listopada 2017, 21:20

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: gruhaa » wt, 16 października 2018, 15:16

Enro pisze:
wt, 16 października 2018, 12:15

PS
"Oglądalność widowiska" wynosi 1045!
A głownym "aktorem" jesteś ty. :lol:

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: Enro » wt, 16 października 2018, 15:21

gruhaa pisze:
wt, 16 października 2018, 15:16
Zazdrościsz? Spadaj na drzewo!

gruhaa
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 119
Rejestracja: pt, 3 listopada 2017, 21:20

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: gruhaa » wt, 16 października 2018, 16:02

Hamuj dziecko drogie, bo pozwu nie zdążysz napisać.

Awatar użytkownika
Enro
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 108
Rejestracja: pt, 15 czerwca 2018, 22:00
Lokalizacja: Galicja&Mazowsze

Re: Bilans mocy transformatora sieciowego

Post autor: Enro » wt, 16 października 2018, 16:06

gruhaa pisze:
wt, 16 października 2018, 16:02
Hamuj dziecko drogie, bo pozwu nie zdążysz napisać.
Czy ty mi grozisz? Jeżeli tak to jest to groźba karalna!

Zablokowany