Pierścienie antywibracyjne do lamp elektronowych

Problematyka audiofilska oraz zagadnienia dotyczące NIELAMPOWEGO sprzętu audio.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, Piotr

Awatar użytkownika
miki
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 452
Rejestracja: ndz, 3 grudnia 2006, 17:53
Lokalizacja: Zgierz

Post autor: miki » ndz, 17 czerwca 2007, 21:16

miki pisze:Ale takie kondomy dobrze wyglądać będą tylko na wzmacniaczach własnej roboty lub w sprzętach, do których raczej rzadko się zagląda. Nie wyobrażam sobie tego w np. Pionierku :P (jeśli w ogóle zaszłaby potrzeba montowania tego w radiach).
Widzę, że coraz więcej osób jest zainteresowanych tematem :) .

Awatar użytkownika
taipan3
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 180
Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: taipan3 » ndz, 17 czerwca 2007, 21:33

Mam prośbę o przerwanie na jakiś czas pisania postów , pierścienie będą przetestowane , wyniki opublikowane , ma nadzieję że za około tydzień poznamy wyniki
Do tego czasu proszę o nie zaśmiecanie tego wątku

Awatar użytkownika
Jarosław
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1104
Rejestracja: pt, 27 lutego 2004, 11:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jarosław » ndz, 17 czerwca 2007, 21:39

Witam.
To chyba jakaś prowokacja. Jeżeli testy nic nie wykarzą, to będzie tylko pretekst, że aparatura nie wykrywa tego, co słyszy ucho. I tak w koło macieju.

staszeks
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1828
Rejestracja: sob, 18 września 2004, 19:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: staszeks » ndz, 17 czerwca 2007, 21:55

ufoglonojad pisze:Witam.
To chyba jakaś prowokacja. Jeżeli testy nic nie wykarzą, to będzie tylko pretekst, że aparatura nie wykrywa tego, co słyszy ucho. I tak w koło macieju.
proponuję ,przed rozpoczęciem testu opublikować przyjętą procedure testu.Pozwoli to ,później (mam taką nadzieję) uniknąć tego
co sugeruje kolega.

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3970
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Romekd » ndz, 17 czerwca 2007, 23:50

Witam.
ufoglonojad pisze:To chyba jakaś prowokacja. Jeżeli testy nic nie wykarzą, to będzie tylko pretekst, że aparatura nie wykrywa tego, co słyszy ucho. I tak w koło macieju.
staszeks pisze:proponuję ,przed rozpoczęciem testu opublikować przyjętą procedure testu.Pozwoli to ,później (mam taką nadzieję) uniknąć tego
co sugeruje kolega.
Od razu uprzedzę, że testy mają jedynie wykazać, czy istnieje jakikolwiek wpływ silikonowych pierścieni na poziom mikrofonowania lamp, czyli na tłumienie drgań o częstotliwościach leżących w pasmie akustycznym oraz częstotliwościach harmonicznych leżących w paśmie do 100kHz. Nie mam najmniejszego zamiaru słuchać tych pierścieni. Testowana lampa w ogóle nie będzie podłączana do wzmacniacza z głośnikami. Tak więc testy te nie powinny wywołać dyskusji o szybkich basach, cofniętej średnicy, czy aksamitnych sopranach, bo to nie to Forum ;)
Procedura testu, która przyszła mi do głowy (traktuje ja jako wstępną i jeśli ktoś z szanownych Kolegów ma lepszą, to bardzo proszę o propozycje) wyglądać będzie następująco:
Zamierzam wykonać prosty układ wzmacniacza pracującego w konfiguracji WK na jakiejś znanej z wysokiego poziomu mikrofonowania lampie (w pierwszej chwili pomyślałem o EF80 i 6N2P w wersji cywilnej), którą zamierzam umieścić na metalowym chassis, do którego, dla podniesienia masy całej konstrukcji, przykręcony zostanie ciężki transformator (symulacja warunków występujących w typowym wzmacniaczu lampowym). Wejście wzmacniacza pozostawię niepodłączone (ewentualnie zablokuję kondensatorem do masy), a wyjście włączę do czułego wzmacniacza wykonanego na półprzewodnikach (wzmacniaczach operacyjnych), zapewniającego odpowiednie wzmocnienie sygnału dla karty muzycznej E-MU1616m. W karcie tej zastosowane zostały jedne z najnowocześniejszych przetworników ADC. Umożliwiają one badanie poziomów sygnałów leżących w paśmie do 96kHz z bardzo dużą precyzją i dynamiką równą 120dB.
Konstrukcję z lampą zamierzam ustawić przed głośnikiem zasilanym ze wzmacniacza dużej mocy, sterowanego sygnałem otrzymywanym z generatora funkcyjnego.
Po uzyskaniu i odpowiednim wzmocnieniu sygnału z lampy, możliwe będzie (tak przynajmniej zakładam) sprawdzenie, jak założenie pierścieni na lampę wpływa na poziom amplitudy sygnału powstałego wskutek mikrofonowania lampy. Co Koledzy sądzicie o takiej procedurze?

Pozdrawiam,
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^


Awatar użytkownika
KaKa
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2337
Rejestracja: śr, 22 listopada 2006, 14:45
Lokalizacja: Poznań

Post autor: KaKa » pn, 18 czerwca 2007, 00:07

Można by ją jeszcze wzbogacić o pukanie śrubokrętem w przymocowany transformator bądź obudowę z założonym pierścieniem oraz bez. Taka symulacja pracy w warunkach polowych :wink:
http://www.pajacyk.pl/index.php
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper

Awatar użytkownika
VacuumVoodoo
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2007
Rejestracja: śr, 11 sierpnia 2004, 15:51
Lokalizacja: Goteborg, Szwecja
Kontakt:

Post autor: VacuumVoodoo » pn, 18 czerwca 2007, 00:41

Proponuje rowniez stukniecie w lampe kulka metalowa zawieszoan na nitce = wahadlo. Prosta konstrukcja zapewni za kazdym razem taka sam predkosc kulki w momencie uderzenia. Odpowiedz impulsowa chyba o wiele wyrazniej i dokladniej pokaze czy te pierscienie maja jakis wplyw. Moje 3 grosze.
Aleksander Niemand
_______________________________________
Wzmacniacz ma sie do gitary tak jak smyczek do skrzypiec - AN

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 3970
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Romekd » pn, 18 czerwca 2007, 11:48

:arrow: KaKa
Bardzo dobry pomysł, tylko, że dla zachowania wiarygodności i rzetelności całego eksperymentu muszę zapewnić lampie za każdym tą samą amplitudę drgań. Przyszedł mi do głowy pomysł, by na chassis, do którego będzie przymocowana lampa, zamontować dodatkowo mały silniczek z mimośrodowo osadzonym na osi niewyważonym ciężarkiem. Zmiana obrotów silnika i masy ciężarka pozwoliłaby na regulację amplitudy drgań i ich częstotliwości.


:arrow: VacuumVoodoo
Również ciekawy pomysł. Zastanawiam się czy nie dałoby sie i tu wykorzystać silnika z zamontowanym na osi cienkim sprężystym drucikiem, który wprawiony w ruch stukałby w lampę z jednakową siłą, wywołując podobne drgania co przy jej stukaniu wspomnianym ciężarkiem wahadełka. Oscyloskop podłączony do wyjścia lampy mógłby pokazywać amplitudę przebiegu wywołanego mikrofonowaniem lampy. Trzeba to będzie jeszcze dokładnie przemyśleć :roll:

Pozdrawiam,
Romek[/quote]
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Janusz
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 656
Rejestracja: wt, 8 listopada 2005, 15:36
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Janusz » pn, 18 czerwca 2007, 14:38

Przychodzi mi na myśl jeszcze układ podobny budową do głośników elektromagnetycznych w którym kotwica byłaby sprzężona z chassis testowanego wzmacniacza. Nie jest to może najprostsze w wykonaniu, lecz po zasileniu elektromagnesu takiego"wzbudnika" z generatora, można sprawdzić zachowanie się układu dla różnych częstotliwości drgań chassis.
785mm

Awatar użytkownika
Jarosław
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1104
Rejestracja: pt, 27 lutego 2004, 11:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jarosław » pn, 18 czerwca 2007, 14:48

Witam.
A nie można by było przymocować lampy (oczywiście przez odpowiednio wykonaną podstawę) bezpośredno do membrany głośnika?

Awatar użytkownika
taipan3
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 180
Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: taipan3 » pn, 18 czerwca 2007, 22:05

Dziekuję wszystkim że tak sie zainteresowali tym tematem
Pierscienie już wysłałem do testów
mam pytanie , chodzi mi tylko o metodologię testów
test będzie początkowo z lampą bez pierscieni , poźniej z pierścieniami ?
czy będzie pojedynczy pomiar ? czy kilka ?i potem średni wynik pomiaru
Tez może dla unikniecia błędów , żeby był podobny czas nagrzewania się lampy
pozdrawiam wszyskich którzy zainteresowali sie tym tematem

Awatar użytkownika
VacuumVoodoo
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2007
Rejestracja: śr, 11 sierpnia 2004, 15:51
Lokalizacja: Goteborg, Szwecja
Kontakt:

Post autor: VacuumVoodoo » pn, 18 czerwca 2007, 23:49

Romekd pisze::arrow: KaKa
Bardzo dobry pomysł, tylko, że dla zachowania wiarygodności i rzetelności całego eksperymentu muszę zapewnić lampie za każdym tą samą amplitudę drgań. Przyszedł mi do głowy pomysł, by na chassis, do którego będzie przymocowana lampa, zamontować dodatkowo mały silniczek z mimośrodowo osadzonym na osi niewyważonym ciężarkiem. Zmiana obrotów silnika i masy ciężarka pozwoliłaby na regulację amplitudy drgań i ich częstotliwości.


:arrow: VacuumVoodoo
Również ciekawy pomysł. Zastanawiam się czy nie dałoby sie i tu wykorzystać silnika z zamontowanym na osi cienkim sprężystym drucikiem, który wprawiony w ruch stukałby w lampę z jednakową siłą, wywołując podobne drgania co przy jej stukaniu wspomnianym ciężarkiem wahadełka. Oscyloskop podłączony do wyjścia lampy mógłby pokazywać amplitudę przebiegu wywołanego mikrofonowaniem lampy. Trzeba to będzie jeszcze dokładnie przemyśleć :roll:

Pozdrawiam,
Romek
[/quote]

Majac karte dzwiekowa mozesz nagrac pewna ilosc takich impulsow, bez i z pierscieniami, usrednic, przezuc przez FFT itp.
Mozna by rownoczesnie umocowac czujnik piezo na samej bance i porownac odpowiedz z sygnalem pobranym z anody. Wtedy tez zobaczymy czy pierscienie ewentualnie tlumia tylko drgania banki czy tez maja jakikolwiek wplyw na dzialanie i mikrofonowanie aktywnej struktury lampy.

Jak juz mierzyc to do ostaniego elektrona :wink:
Aleksander Niemand
_______________________________________
Wzmacniacz ma sie do gitary tak jak smyczek do skrzypiec - AN

_idu

Post autor: _idu » wt, 19 czerwca 2007, 14:18

VacuumVoodoo pisze:
Majac karte dzwiekowa mozesz nagrac pewna ilosc takich impulsow, bez i z pierscieniami, usrednic, przezuc przez FFT itp.
Mozna by rownoczesnie umocowac czujnik piezo na samej bance i porownac odpowiedz z sygnalem pobranym z anody. Wtedy tez zobaczymy czy pierscienie ewentualnie tlumia tylko drgania banki czy tez maja jakikolwiek wplyw na dzialanie i mikrofonowanie aktywnej struktury lampy.

Jak juz mierzyc to do ostaniego elektrona :wink:
Na pewno zmienia mase banki. A to pociaga za soba zmiane czestotliwosic rezonansowej banki. Ponadto wieksza mase trudniej pobudzic do drgan o tej samej amplitudzie niz mniejsza mase. Inna rzecz jak dragnia banki przenosza sie na elementy struktury. Tu ma wplyw jeszcze podstawka i chassis, a ciezka lampa to dodatkowe moenety zgninajace chassis podczas wibracji lampy.

Janusz
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 656
Rejestracja: wt, 8 listopada 2005, 15:36
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Janusz » wt, 19 czerwca 2007, 14:40

Niedoczytałem postu Romka w którym pisał o silniczku, stąd moja propozycja zastosowania swego rodzaju wzbudnika. Rozwiązanie z silniczkiem jest oczywiście prostsze, ale obawiałbym się o jedną rzecz. Silnik w takich warunkach, przy intensywnych drganiach, może iskrzyć na komutatorze ponad możliwości odkłócania zwykle stosowanych do tego celu układów. Pytanie, czy zakłócenia nie przenikną do obwodów pomiarowych. Możliwe ze zastosowany zostanie silnik krokowy, lecz w tym przypadku trudności mogą wystąpic przy wyższych prędkościach obrotowych.
785mm

_idu

Post autor: _idu » wt, 19 czerwca 2007, 15:04

Janusz pisze:Niedoczytałem postu Romka w którym pisał o silniczku, stąd moja propozycja zastosowania swego rodzaju wzbudnika. Rozwiązanie z silniczkiem jest oczywiście prostsze, ale obawiałbym się o jedną rzecz. Silnik w takich warunkach, przy intensywnych drganiach, może iskrzyć na komutatorze ponad możliwości odkłócania zwykle stosowanych do tego celu układów. Pytanie, czy zakłócenia nie przenikną do obwodów pomiarowych. Możliwe ze zastosowany zostanie silnik krokowy, lecz w tym przypadku trudności mogą wystąpic przy wyższych prędkościach obrotowych.
Eeee, sa dosc szybkie. Poandto mozna uzyc przkeladni.

ODPOWIEDZ