Khozmo Audio - Poland

Problematyka audiofilska oraz zagadnienia dotyczące NIELAMPOWEGO sprzętu audio.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, Piotr

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5516
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: Thereminator » czw, 12 kwietnia 2018, 20:49

Tez zdecydowanie wolę potencjometry.
Przy okazji zastanawiająca jest niechęć tzw. audiofili do potencjometrów elektronicznych - przecież to funkcyjnie w zasadzie to samo co ich ukochane drabinki, tylko przełączane elektronicznie zamiast mechanicznie.
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 858
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: przemak » czw, 12 kwietnia 2018, 21:14

Waldemar D. pisze:
czw, 12 kwietnia 2018, 18:22
przemak pisze:
czw, 12 kwietnia 2018, 14:53
Poza tym lepsze niż potencjometr, nie spotkałem takiego, który by przy zerze trzymał panoramę w ryzach.
A po co?
Ja "drabinkowców" trochę nie rozumiem. Po co kwantować coś co może być płynne? Należy doskonalić potencjometr jako taki a nie wciskać te drabinki. To tak jakby wyprodukować dwudziestoczteroboczne koła. Co do idei, potencjometr klasyczny jest wynalazkiem doskonałym - po co rzeźbić pod górkę? A, jak już wspomniałem wcześniej, potencjometry z najwyższej półki są wystarczająco doskonałe.
Jeden z Kolegów pisze, że ma doskonałą drabinkę, tylko trochę stuka. Ja na włożenie takiego [co pomyślałem to moje] w tor audio, bym sobie jednak nie pozwolił...
Ja nie zamierzam doskonalić potencjometrów, ja ewentualnie bym go kupił. Niestety, jak pisałem, ważna jest dla mnie współbieżność, zwłaszcza w okolicy zera. Nie spotkałem potencjometru, w którym oba kanały by znikały równocześnie. Tania drabinka mi się sprawdza, mimo nieuniknionych stuków. Szacuję, że jakieś 30 pozycji by mi wystarczyło, i takiej sobie poszukam, oczywiście za rozsądne pieniądze.

Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 858
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: przemak » czw, 12 kwietnia 2018, 21:18

Thereminator pisze:
czw, 12 kwietnia 2018, 20:49
Tez zdecydowanie wolę potencjometry.
Przy okazji zastanawiająca jest niechęć tzw. audiofili do potencjometrów elektronicznych - przecież to funkcyjnie w zasadzie to samo co ich ukochane drabinki, tylko przełączane elektronicznie zamiast mechanicznie.
W kontrolerze odsłuchu mam potencjometr i dwa pstryczki. Działam w ten sposób od dwudziestu lat, odkąd pożegnałem mikser. Mi się sprawdza. Myślisz, że zamiast potencjometru czy drabinki powinienem jednak iść z duchem czasu? ;)

Awatar użytkownika
Waldemar D.
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1116
Rejestracja: pn, 12 maja 2003, 19:16

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: Waldemar D. » czw, 12 kwietnia 2018, 21:48

przemak pisze:
czw, 12 kwietnia 2018, 21:14
Ja nie zamierzam doskonalić potencjometrów, ja ewentualnie bym go kupił
Więc wpisz w Google: ALPS RK50. To oczywiście potencjometr topowy ale te nieco tańsze też są znakomite.

Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 858
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: przemak » czw, 12 kwietnia 2018, 21:57

Waldemar D. pisze:
czw, 12 kwietnia 2018, 21:48
przemak pisze:
czw, 12 kwietnia 2018, 21:14
Ja nie zamierzam doskonalić potencjometrów, ja ewentualnie bym go kupił
Więc wpisz w Google: ALPS RK50. To oczywiście potencjometr topowy ale te nieco tańsze też są znakomite.
Nono, jasne. Cena akceptowalna, wcale nie audiofilska ;)


Awatar użytkownika
Waldemar D.
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1116
Rejestracja: pn, 12 maja 2003, 19:16

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: Waldemar D. » czw, 12 kwietnia 2018, 22:20

No zgoda, nie jest tani ale zauważ, że cały wątek nie jest o cenach a jakości i przewadze jednej koncepcji nad drugą. W końcu rozmowa zaczęła się od pudełka z drabinką i gniazdkami za 1200... 2500zł i jakoś nikim to nie wstrząsnęło... Wierzcie mi, że zaproponowany przeze mnie ALPS RK50 w porównaniu z tym pudełkiem to kosmos. Warto poczytać o szczegółach jego budowy i użytych materiałach. Cena ok. 800$ to znowu nie aż tak wielka cena. Audiofile za niejedno badziewie wykładają dużo, dużo więcej.

Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 858
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: przemak » czw, 12 kwietnia 2018, 22:38

Waldemar D. pisze:
czw, 12 kwietnia 2018, 22:20
No zgoda, nie jest tani ale zauważ, że cały wątek nie jest o cenach a jakości i przewadze jednej koncepcji nad drugą. W końcu rozmowa zaczęła się od pudełka z drabinką i gniazdkami za 1200... 2500zł i jakoś nikim to nie wstrząsnęło... Wierzcie mi, że zaproponowany przeze mnie ALPS RK50 w porównaniu z tym pudełkiem to kosmos. Warto poczytać o szczegółach jego budowy i użytych materiałach. Cena ok. 800$ to znowu nie aż tak wielka cena. Audiofile za niejedno badziewie wykładają dużo, dużo więcej.
Ja się zgadzam, że to fajny potencjometr, tylko ja używam taniej drabinki za cztery dychy ;) Kupując ją zdawałem sobie sprawę z ograniczeń, ale postanowiłem dać szansę. Potencjometr wytrzymuje u mnie rok, drabinka po roku nie wykazuje żadnych niepokojących objawów. Jak się popsuje, to będę myślał. Ale trzy tysiące to jednak za dużo do myślenia ;)

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5516
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: Thereminator » czw, 12 kwietnia 2018, 22:43

przemak pisze:
czw, 12 kwietnia 2018, 21:18
Thereminator pisze:
czw, 12 kwietnia 2018, 20:49
Tez zdecydowanie wolę potencjometry.
Przy okazji zastanawiająca jest niechęć tzw. audiofili do potencjometrów elektronicznych - przecież to funkcyjnie w zasadzie to samo co ich ukochane drabinki, tylko przełączane elektronicznie zamiast mechanicznie.
W kontrolerze odsłuchu mam potencjometr i dwa pstryczki. Działam w ten sposób od dwudziestu lat, odkąd pożegnałem mikser. Mi się sprawdza. Myślisz, że zamiast potencjometru czy drabinki powinienem jednak iść z duchem czasu? ;)
Myślę, że wyciągasz z mojego posta absurdalne wnioski.
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1275
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: Vic384 » pt, 13 kwietnia 2018, 10:03

Czesc
Koledzy dyskutanci, co sadzicie o potencjometrach firmy "AB type J" ?
Dawno temu jak mialem "okres testowania potencjometrow" , to taki wytrzymal 24 godziny krecenia z szybkoscia 5 obrotow na sekunde i dalej byl w pelni sprawny. W warstwie oporowej zrobilo sie tylko wglebienie na okolo 0.05 mm, co przy jej grubosci jakies 0.6mm, nie mialo znaczenia. Alps RK14K stereo, zaczal trzeszczec - przerywac po okolo 2 godzinach. Troche lepszy okazal sie podobny do RK12L, tyle, ze majacy cala obudowe odlewana z aluminium. Jakiej firmy, to nie wiem. Ze starych potencjometrow z lat 50 -tych, rzadko ktory "przezywal" godzine.
Pozdrowienia

AdamZielinski
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 82
Rejestracja: śr, 21 marca 2018, 23:14

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: AdamZielinski » pt, 13 kwietnia 2018, 22:04

przemak pisze:
czw, 12 kwietnia 2018, 14:53

Oczywiście znaczy to, że skoki są za duże. Da się z tym żyć, ale ja używam tego do regulacji głośności odsłuchu w studiu, więc mam zakres jakieś 60dB do zagospodarowania i ciągle kręcę, więc czasem są kłopoty z optymalną głośnością a stuki spowodowane skokowymi zmianami słychać zawsze. Poza tym lepsze niż potencjometr, nie spotkałem takiego, który by przy zerze trzymał panoramę w ryzach.
Spróbuj PVC, na AS możesz kupić PCB.

Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 858
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: przemak » pt, 13 kwietnia 2018, 22:25

AdamZielinski pisze:
pt, 13 kwietnia 2018, 22:04
Spróbuj PVC, na AS możesz kupić PCB.
Co to jest PVC?

alpher
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 103
Rejestracja: czw, 18 stycznia 2007, 03:50

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: alpher » sob, 14 kwietnia 2018, 03:54

PVC = PolyVinylChloride, po polsku polichlorek winylu. :lol:

AdamZielinski
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 82
Rejestracja: śr, 21 marca 2018, 23:14

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: AdamZielinski » sob, 14 kwietnia 2018, 07:54

przemak pisze:
pt, 13 kwietnia 2018, 22:25
Co to jest PVC?
http://www.audiostereo.pl/pvc-relay-vol ... 27483.html

http://www.audiostereo.pl/regulacja-glo ... 11424.html

pkrecz ma zapewne płytki swojego projektu do tego sterownika.

Duży plus takiego rozwiązania jest to, że elementem przełączającym są przekaźniki. Nie ma trzasków nawet po większym czasie eksploatacji. Łatwa adaptacja pilota - brak silnika krokowego oraz duża niezawodność.
Sam używam takiego przełącznika.

Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 858
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: przemak » sob, 14 kwietnia 2018, 10:57

Dziękuję. To dla mnie spory overkill jednak jest ;)

Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1275
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: Khozmo Audio - Poland

Post autor: Vic384 » sob, 14 kwietnia 2018, 11:59

Czesc
Mam pytanie do Kolegi Audiofila: czym sie rozni napiecie wyjsciowe ze zwyklego potencjometru od napiecia z drabinki z przelacznikiem obrotowym i od napiecia z drabinki sterowanej przekaznikami. Ma sie rozumiec, ze prawa fizyki zwiazane z pradem, sa takie same dla audiofili i dla tych "zwyklych zjadaczy chleba". Chyba ze audiofile maja dyspenze od Boga, jesli chodzi o te prawa, w co trudno mi uwierzyc.
Jesli chodzi o przekazniki, to powtarzasz stwierdzenia jakiegos guru, ktory nie do konca sie zna na tym. Kazdy przekaznik podczas zalaczania powoduje powstanie trzaskow, bo styki sie odbijaja. Nie zawsze je slychac, bo dla miniaturowych przekaznikow czestotliwosc odbic lezy powyzej pasma akustycznego. Wiem to z wlasnego doswiadczenia, bo robilem prace na WAT-cie na temat przekaznikow i zachowania sie stykow poczas ich pracy.
Wracam do podzialu potencjometrow wg audiofili:
1 Taki za 1 zl jest beee
2 Taki za 10 zl w ostatecznosci moze byc
3 Drabinka "obrotowa" za 60 zl i wiecej jest tym lepsza im wyzsza cena.
4 Drabinka na przekaznikach jest najlepsza bo najwiecej kosztuje. Poza tym potrzebuje MC do pracy, a on tez wplywa na jakosc przenoszonego sygnalu elektrycznego.
Reasumujac, dla audiofili nie jest wazne jak pracuja elementy elektroniczne, wazne jest aby duzo kosztowaly. Im wiecej tym lepiej, a na dodatek powinny miec jakies "gornolotne" nazwy.
Pozdrowienia

ODPOWIEDZ