Sukces "dydaktyczny"

Problematyka audiofilska oraz zagadnienia dotyczące NIELAMPOWEGO sprzętu audio.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, Piotr

Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3426
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Sukces "dydaktyczny"

Post autor: gsmok » wt, 9 sierpnia 2016, 08:30

Pewnie to zdziwi niektórych Kolegów z naszego Forum, ale jestem użytkownikiem audiofilskiego Forum Audiostereo już ponad 13 lat :shock: . Stwierdziłem to ze zdziwieniem, robiąc wczoraj przyjazną "prowokację" w jednym z wątków i przy okazji zaglądając do mojego profilu z datą przystąpienia do Forum Audiostereo.
Nie jestem zbyt aktywnym uczestnikiem Audiostereo, ale od czasu do czasu czytając niektóre posty "wtrącam się" z pytaniem, w którym proszę o wyjaśnienie technicznych aspektów związanych z wypowiedziami. Wybieram zawsze wypowiedzi stanowcze, w których ktoś stwierdza wpływ czegoś na coś w tonie nie podlegającym dyskusji. Zwykle wątek wówczas zamiera i ginie śmiercią naturalną, albo po jakimś czasie ktoś w nim pisze ignorując całkowicie moje pytanie.
A teraz do rzeczy. Wczoraj nastąpił prawdziwy przełom. Nie mogę o tym nie napisać. Po stwierdzeniu, że jakiś tam wzmacniacz ma małą dynamikę podczas sterowania z "pasywki" (to taki audiofilski żargon) i super dynamikę przy sterowaniu z przedwzmacniacza aktywnego (ktoś z tzw. branży stwierdził to autorytatywnie oczywiście nie słuchając tego wzmacniacza) i po paru "ochach i achach" na temat tego stwierdzenia napisałem, że tego nie rozumiem i prosiłbym o techniczne wyjaśnienie dlaczego tak się dzieje. Jak zwykle przy tych moich "prowokacjach" dodałem do tego zestaw obiektywnych warunków ograniczających audiofilskie "lawirowanie" przy ewentualnej odpowiedzi. Na początku zapadła cisza, po czym otrzymałem częstą na tym Forum odpowiedź w formie pytania: "Nie rozumiesz dlaczego tak jest?". No nie rozumiem, bo przecież zadałem pytanie, że nie rozumiem. Tradycyjnie, uczestnicy dyskusji, którzy to, jak mniemam, rozumieli (nawet to stwierdzając w swoich postach) nie raczyli mnie uświadomić w czym rzecz. Myślałem, że skończy się tradycyjnie, a tu nagle otrzymuję wyjaśnienie o charakterze technicznym. Może nieco "uproszczone" ale zawsze. To prawdziewy kwiatek na Audiostereo. Może to jakiś przełom. Brawo :D
Pozdrawiam
GSMOK

Awatar użytkownika
^ToM^
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 364
Rejestracja: sob, 3 stycznia 2009, 22:41
Lokalizacja: Śląsk od zawsze:)

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: ^ToM^ » wt, 9 sierpnia 2016, 10:06

Wrzućże linka do tego wątku, to poczytamy :)
Kreślę się z głębokim poważaniem
Best regards/Mit freundlichen Gruessen/Salutations/mejores saludos

Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3426
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: gsmok » wt, 9 sierpnia 2016, 12:13

Z tego wszystkiego zapomniałem o linku :oops: . Oto on:
http://www.audiostereo.pl/mpm-monobloki ... 28453.html
Pozdrawiam
GSMOK

daris

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: daris » wt, 9 sierpnia 2016, 16:06

Na audiofilskim forum zadawać techniczne pytania ??!! :)

Lisor
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 802
Rejestracja: czw, 5 czerwca 2003, 12:05

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: Lisor » wt, 9 sierpnia 2016, 16:39

... niedawno mieliśmy u nas maleńki opis trzymiesięcznego zmagania z transformatorami głośnikowymi do pewnej lampy - test był ślepy, no i wg mnie głuchy...bo nic z niego nie wynikało poza domniemanym brakiem gury. Teraz to, czyli zakup w ciemno, bez lamp, bez nadziei... beznadziejnie.
Ciągle początkujący od kilkunastu lat.


daris

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: daris » wt, 9 sierpnia 2016, 17:38

Ja bym to odpalił, lekko zmodyfikował. A co tam za 300 zł można się pobawić . Żadne pieniądze, cena transformatorów.

gsmok AS to forum audiofilskie ? Uśmiałem się ....

Awatar użytkownika
^ToM^
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 364
Rejestracja: sob, 3 stycznia 2009, 22:41
Lokalizacja: Śląsk od zawsze:)

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: ^ToM^ » śr, 10 sierpnia 2016, 08:03

gsmok pisze:Z tego wszystkiego zapomniałem o linku :oops: . Oto on:
http://www.audiostereo.pl/mpm-monobloki ... 28453.html

Tego się należało spodziewać. Typowa retoryka "słyszących inaczej". Mój kolega, fajny gość swoją drogą, inżynier budownictwa notabene ostatnio się mi chwalił, że nowy kabel zasilający do jego wzmaka - jaki ostatnio zakupił - znacznie poprawił jakość dźwięku. Jak go zapytałem, czy nie kłóci się to z faktem, że za tym drogim mains cordem prowadzone są już zwykłe druty miedziane a poza budynkiem dalej do trafa aluminiowe to mi odpowiedział, że to jest już za daleko od źródła dźwięku aby mogło mieć na niego wpływ. Cóż mu miałem powiedzieć... wypiliśmy po piwku. :)
Kreślę się z głębokim poważaniem
Best regards/Mit freundlichen Gruessen/Salutations/mejores saludos

Awatar użytkownika
PiotrKrys
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 150
Rejestracja: ndz, 5 marca 2017, 10:07

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: PiotrKrys » śr, 29 marca 2017, 22:47

gsmok pisze:Pewnie to zdziwi niektórych Kolegów z naszego Forum, ale jestem użytkownikiem audiofilskiego Forum Audiostereo już ponad 13 lat :shock: . Stwierdziłem to ze zdziwieniem, robiąc wczoraj przyjazną "prowokację" w jednym z wątków i przy okazji zaglądając do mojego profilu z datą przystąpienia do Forum Audiostereo.
Nie jestem zbyt aktywnym uczestnikiem Audiostereo, ale od czasu do czasu czytając niektóre posty "wtrącam się" z pytaniem, w którym proszę o wyjaśnienie technicznych aspektów związanych z wypowiedziami. Wybieram zawsze wypowiedzi stanowcze, w których ktoś stwierdza wpływ czegoś na coś w tonie nie podlegającym dyskusji. Zwykle wątek wówczas zamiera i ginie śmiercią naturalną, albo po jakimś czasie ktoś w nim pisze ignorując całkowicie moje pytanie.
A teraz do rzeczy. Wczoraj nastąpił prawdziwy przełom. Nie mogę o tym nie napisać. Po stwierdzeniu, że jakiś tam wzmacniacz ma małą dynamikę podczas sterowania z "pasywki" (to taki audiofilski żargon) i super dynamikę przy sterowaniu z przedwzmacniacza aktywnego (ktoś z tzw. branży stwierdził to autorytatywnie oczywiście nie słuchając tego wzmacniacza) i po paru "ochach i achach" na temat tego stwierdzenia napisałem, że tego nie rozumiem i prosiłbym o techniczne wyjaśnienie dlaczego tak się dzieje. Jak zwykle przy tych moich "prowokacjach" dodałem do tego zestaw obiektywnych warunków ograniczających audiofilskie "lawirowanie" przy ewentualnej odpowiedzi. Na początku zapadła cisza, po czym otrzymałem częstą na tym Forum odpowiedź w formie pytania: "Nie rozumiesz dlaczego tak jest?". No nie rozumiem, bo przecież zadałem pytanie, że nie rozumiem. Tradycyjnie, uczestnicy dyskusji, którzy to, jak mniemam, rozumieli (nawet to stwierdzając w swoich postach) nie raczyli mnie uświadomić w czym rzecz. Myślałem, że skończy się tradycyjnie, a tu nagle otrzymuję wyjaśnienie o charakterze technicznym. Może nieco "uproszczone" ale zawsze. To prawdziewy kwiatek na Audiostereo. Może to jakiś przełom. Brawo :D
Gsmoku jakie to jest dziwne, dokładnie takie samo odczucie mam pisząc na forum Triody. Pytanie i zero odpowiedzi. Oczywiście dochodzi tu jeszcze aspekt "przenoszenia- ukrywania " drażniących tematów do ukrytej zakładki ale to szczegół bo się na to zgadzamy :) I raz na jakiś czas ktoś odpowie i zdziwienie - rozumie, ma sprzęt audio i jest osłuchany. Tak to jest przełom !

Zadałeś pytanie na forum audiofilskim ludziom którzy często nie mają pojęcia czemu zmiana danego elementu w torze powoduje zmiany dźwięku. To Ty mając ogromne doświadczenie możesz powiedzieć wiele o zmianach parametrów w układzie audio. Audiofile słuchają.

Uważam, że obie grupy mogą się uzupełniać wiedzą o ile są chętni do rozmowy.

Wielu interesujących rozmów o audio życzę użytkownikom tego portalu :lol: :lol:
Różowy za niewinność ! :)

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 655
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: slawekmod » czw, 30 marca 2017, 08:35

PiotrKrys pisze:...

Gsmoku jakie to jest dziwne, dokładnie takie samo odczucie mam pisząc na forum Triody. Pytanie i zero odpowiedzi. Oczywiście dochodzi tu jeszcze aspekt "przenoszenia- ukrywania " drażniących tematów do ukrytej zakładki ale....
Jak ktoś ma coś twórczego do powiedzenia to odpowiada i tyle. Może masz takie odczucie w stosunku do swoich pytań co mnie wcale nie dziwi. Wydaje mi się że na siłę chcesz z nas zrobić audiofilów wrzucając tu i ówdzie audiofilskie pytania.
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

Awatar użytkownika
PiotrKrys
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 150
Rejestracja: ndz, 5 marca 2017, 10:07

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: PiotrKrys » czw, 30 marca 2017, 09:31

slawekmod pisze: Jak ktoś ma coś twórczego do powiedzenia to odpowiada i tyle. Może masz takie odczucie w stosunku do swoich pytań co mnie wcale nie dziwi. Wydaje mi się że na siłę chcesz z nas zrobić audiofilów wrzucając tu i ówdzie audiofilskie pytania.
1. Tu i ówdzie ?? - swoje przemyślenia piszę w odpowiedniej zakładce
2. Sławku naprawdę, uważam że z Ciebie nie da się zrobić audiofila. Nie jesteś skłonny do współpracy a tym bardziej testów i słuchania muzyki
Nie chcę na siłę zrobić z Was audiofilii tak jak zapewne nie chciał gsmok zrobić techników z użytkowników AS. Jednak chciał dojść do prawdy czego i ja chcę.
Różowy za niewinność ! :)

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 655
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: slawekmod » czw, 30 marca 2017, 10:57

Powiedzmy sobie jasno: robię wzmacniacze po to żeby słuchać z ich pomocą muzyki a że nie przemawia do mnie audiofilizm to już nic na to nie poradzę.
Wypraszam sobie stwierdzenie ( w domyśle) że robię wzmacniacze tylko po to żeby je tylko mierzyć. W przeciwieństwie do audiofilów ja lubię wiedzieć co i jak działa a nie przypuszczać jak działa.
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

Awatar użytkownika
PiotrKrys
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 150
Rejestracja: ndz, 5 marca 2017, 10:07

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: PiotrKrys » czw, 30 marca 2017, 11:23

slawekmod pisze:Powiedzmy sobie jasno: robię wzmacniacze po to żeby słuchać z ich pomocą muzyki a że nie przemawia do mnie audiofilizm to już nic na to nie poradzę.
Wypraszam sobie stwierdzenie ( w domyśle) że robię wzmacniacze tylko po to żeby je tylko mierzyć. W przeciwieństwie do audiofilów ja lubię wiedzieć co i jak działa a nie przypuszczać jak działa.
Sławku jak zaczniesz traktować swoje urządzenia jak dzieła sztuki spełnisz się :)

Czym dla Ciebie jest audiofilizm ?
Różowy za niewinność ! :)

Awatar użytkownika
Piotr
moderator
Posty: 8655
Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
Kontakt:

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: Piotr » czw, 30 marca 2017, 11:31

PiotrKrys vel szaza pisze:Gsmoku jakie to jest dziwne, dokładnie takie samo odczucie mam pisząc na forum Triody. Pytanie i zero odpowiedzi.
O proszę, ja też mam takie wrażenie. Na przykład PiotrKrys vel szaza opowiada o brzmieniu kondensatorów, na co niżej podpisany proponuje, żeby metodą poprawnego testu sprawdzić, czy w ogóle da się za pomocą słuchu wykryć wymianę kondensatorów w urządzeniu. PiotrKrys vel szaza najpierw pomija temat, następnie stosuje argumentum ad personam, aby finalnie stwierdzić, że taki test na pewno wypadłby na jego korzyść, ale na wszelki wypadek lepiej go nie przeprowadzać. A podejrzewam, że kondensatory to nie jedyny temat, który mógłby wywołać tego typu reakcje. Może sprzężenie zwrotne? Albo lampy różnych producentów? Bo do kabli zasilających, to nawet boję się zbliżać :lol:

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 655
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: slawekmod » czw, 30 marca 2017, 11:37

Wiesz, sprawa wygląda mniej więcej tak że jestem elektronikiem z zawodu a modelarzem lotniczym rc z zamiłowania chociaż to ostatnie hobby ostatnio zarzuciłem więc staram się robić urządzenia wizualnie jak najlepiej.
Powtarzam jeszcze raz , robię wzmacniacze po to żeby ich uzywać a nie po to żeby w nich wymieniać lampy co chwila i udawać że jest inny dźwięk.
PP EL84 jest używany kilka godzin dziennie . Ostatnio nawet zdechła trioda 12ax7 (jedna połówka) z niewiadomych przyczyn (prądy w porządku). Zmiana na Tungsrama ECC83 przywróciła sprawne działanie urządzenia i nie miała ŻADNEGO wpływu na brzmienie.
Tak czy siak: nie zamierzam kontynuować rozmowy o "audio(sy)filiźmie"
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

Awatar użytkownika
PiotrKrys
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 150
Rejestracja: ndz, 5 marca 2017, 10:07

Re: Sukces "dydaktyczny"

Post autor: PiotrKrys » czw, 30 marca 2017, 11:44

Piotr pisze:
PiotrKrys vel szaza pisze:Gsmoku jakie to jest dziwne, dokładnie takie samo odczucie mam pisząc na forum Triody. Pytanie i zero odpowiedzi.
O proszę, ja też mam takie wrażenie. Na przykład PiotrKrys vel szaza opowiada o brzmieniu kondensatorów, na co niżej podpisany proponuje, żeby metodą poprawnego testu sprawdzić, czy w ogóle da się za pomocą słuchu wykryć wymianę kondensatorów w urządzeniu. PiotrKrys vel szaza najpierw pomija temat, następnie stosuje argumentum ad personam, aby finalnie stwierdzić, że taki test na pewno wypadłby na jego korzyść, ale na wszelki wypadek lepiej go nie przeprowadzać. A podejrzewam, że kondensatory to nie jedyny temat, który mógłby wywołać tego typu reakcje. Może sprzężenie zwrotne? Albo lampy różnych producentów? Bo do kabli zasilających, to nawet boję się zbliżać :lol:
Nie uważasz , że może przed wykonaniem takiego testu wypadałoby odpowiedzieć na pytania szazy dotyczące testów Twoich urządzeń na audiofilskich stronach . Dokładniej testu Twojego wzmacniacza przez pana Pacułę jak i testu kondensorów wykonanego również przez tego pana - mylił się ? Bo tą kwestie przemilczałeś.

Twój post jest prowokacyjny ale mam nadzieję, że nie zostanie usunięty.
Ostatnio zmieniony czw, 30 marca 2017, 12:03 przez PiotrKrys, łącznie zmieniany 4 razy.
Różowy za niewinność ! :)

Zablokowany