Lampowy wzmacniacz słuchawkowy firmy SinusAudio z lampami ECC82 i 6N6P

Problematyka audiofilska oraz zagadnienia dotyczące NIELAMPOWEGO sprzętu audio.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, Piotr

Wiech
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 563
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Lampowy wzmacniacz słuchawkowy firmy SinusAudio z lampami ECC82 i 6N6P

Post autor: Wiech » sob, 5 października 2019, 16:36

Marek7HBV pisze:
sob, 5 października 2019, 15:41
Zasilacz do tego wzmacniacza jest bardziej skomplikowany niż on sam :lol: .Widzę niekonsekwencję w pomyśle zrobienia wyjścia stałoprądowego i separacji miedzystopniowej oraz braku[może w zasilaczu?] stabilizacji ,,0,, wyjścia.Ale sam pomysł można by przetestować,,POSIADAJĄC SUPER ZASILACZ Z KILKOMA NIEZALEŻNYMI WYJŚCIAMI :lol: :wink: ,,Układ sugeruje Rob= ok 167 ? dla tych lamp.
:arrow: Marku - zasilacz jest w miarę prosty,
natomiast ten "super" czeka na potencjometry - już czeka 3-ci miesiąc,
gdyż paczka z 10 sztukami zaginęła w tranzycie w Paryżu.
Więc po 75 dniach mój kontrahent wziął na klatę ten problem i wysłał towar ponownie, czekam.....
poniżej schemat zasilacza oryginalnego.
Sam wzmacniacz ponoć od 32om dobrze gra

Pozdrawiam
Wiesław
Załączniki
zasilacz do wzm sł tube cad.png

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 4343
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Lampowy wzmacniacz słuchawkowy firmy SinusAudio z lampami ECC82 i 6N6P

Post autor: Romekd » sob, 5 października 2019, 19:16

Obrazek
Marek7HBV pisze:
sob, 5 października 2019, 15:41
Zasilacz do tego wzmacniacza jest bardziej skomplikowany niż on sam :lol: .Widzę niekonsekwencję w pomyśle zrobienia wyjścia stałoprądowego i separacji miedzystopniowej oraz braku[może w zasilaczu?] stabilizacji ,,0,, wyjścia.Ale sam pomysł można by przetestować,,POSIADAJĄC SUPER ZASILACZ Z KILKOMA NIEZALEŻNYMI WYJŚCIAMI :lol: :wink: ,,Układ sugeruje Rob= ok 167 ? dla tych lamp.
Ciekawy układ - użyto dwóch lamp 6BQ5 (odpowiednikiem jest EL84) na kanał, gdzie w każdej z lamp wydziela się moc 5 W, by uzyskać jakieś miliwaty dla słuchawek. Lampy musiałyby być identyczne pod względem parametrów (rezystory i napięcia zasilania +/-170 V również), by na wyjściu nie było składowej stałej napięcia (już 0,5 V DC na 32 Ω powodowałoby różnicę prawie 16 mA w prądach każdej z lamp stopnia wyjściowego). Być może w układzie było jakieś DC-servo (nie uwzględnione na schematach; na schemacie zasilacza nie widzę wyjścia o napięciu -5V), które wpływając na wartość napięcia polaryzującego siatkę pierwszą górnej 6BQ5 ustalało "0 V" DC na wyjściu wzmacniacza :roll:

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Wiech
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 563
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Lampowy wzmacniacz słuchawkowy firmy SinusAudio z lampami ECC82 i 6N6P

Post autor: Wiech » sob, 5 października 2019, 20:47

Link do źródła tego wzmacniacza https://www.tubecad.com/2006/10/blog0085.htm
Dodatkowe wyjaśnienia do konstrukcji https://www.tubecad.com/2006/11/blog0086.htm

Awatar użytkownika
Marek7HBV
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 758
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Lampowy wzmacniacz słuchawkowy firmy SinusAudio z lampami ECC82 i 6N6P

Post autor: Marek7HBV » sob, 5 października 2019, 20:57

Konstruktor pisze że stosuje DC serwo ale schematu nie zamieszcza bo się wstydzi krzemu,ha,ha :lol:

Einherjer
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1083
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wrocław/Nysa

Re: Lampowy wzmacniacz słuchawkowy firmy SinusAudio z lampami ECC82 i 6N6P

Post autor: Einherjer » sob, 5 października 2019, 21:31

:arrow: Marek7HBV i Wiech
Lubię czytać TubeCAD Journal, ale podchodzę do zamieszczonych tam konstrukcji sceptycznie, jak chyba każdy, kto próbował zrealizować kilka z zamieszczonych tam schematów. Tyle napięć zasilających i jeszcze DC serwo to już chyba przesada dla mnie, wolę kondensator na wyjściu. No i inwerter ze sprzężeniem katodowym w moich eksperymentach dawał gorsze rezultaty. Może powinienem się zaopatrzyć w PCLki i dopisać kolejną rzecz do przetestowania kiedyś...
:arrow: RomekD
Podłączyłem kiedyś między komputer a wzmacniacz słuchawkowy WK na ECC88 zasilanej z 12V. Niektóre nagrania nabierały uroku, mimo ponad 10% THD...


Wiech
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 563
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Lampowy wzmacniacz słuchawkowy firmy SinusAudio z lampami ECC82 i 6N6P

Post autor: Wiech » sob, 5 października 2019, 23:24

Marek7HBV pisze:
sob, 5 października 2019, 20:57
Konstruktor pisze że stosuje DC serwo ale schematu nie zamieszcza bo się wstydzi krzemu,ha,ha :lol:
Dlatego zamieściłem ten schemat jako lekką "podpuchę" do dalszej dyskusji z której może wyjdzie coś ciekawszego
np dzika kaczka albo młody wilk :lol: :wink:

Pozdrawiam
Wiesław

Einherjer
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1083
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wrocław/Nysa

Re: Lampowy wzmacniacz słuchawkowy firmy SinusAudio z lampami ECC82 i 6N6P

Post autor: Einherjer » pn, 7 października 2019, 15:52

Jest jeszcze opcja hybrydowa, zamiast "dużych" lamp w końcówce zastosować triody małej mocy za to połączone z tranzystorami PNP w parę Sziklaiego. Wtedy nawet konfiguracja wtórnikowa SEPP mogłaby nieźle funkcjonować, zapewniając przy tym "lampowe brzmienie". Tylko nie wiem po co te komplikacje, skoro to samo powinien dać stopień WK i zasilany niskim napięciem sensowny wtórnik na tranzystorach. Sensowny, czyli taki, w którym MOSFET nie ma gigantycznych pojemności.

Awatar użytkownika
Marek7HBV
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 758
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Lampowy wzmacniacz słuchawkowy firmy SinusAudio z lampami ECC82 i 6N6P

Post autor: Marek7HBV » pn, 7 października 2019, 16:50

Einherjer pisze:
pn, 7 października 2019, 15:52
Tylko nie wiem po co te komplikacje,
Konstruktorowi chyba chodziło o uzyskanie pełnej symetrii i prawie mu się to udało-potrzebna jest tylko lampa w której rolę elektronów pełnią pozytrony :lol: :roll:

Wiech
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 563
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Lampowy wzmacniacz słuchawkowy firmy SinusAudio z lampami ECC82 i 6N6P

Post autor: Wiech » pn, 7 października 2019, 20:30

Po drugiej stronie oceanu to się już nie bawią w koszerności tylko w jakość, na ichniejszych stronach jest wiele układów z mosfetami w stopniu wyjściowym lub przynajmniej stosowaniem źródła prądowego do lampy mocy z krzemu.

Einherjer
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1083
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wrocław/Nysa

Re: Lampowy wzmacniacz słuchawkowy firmy SinusAudio z lampami ECC82 i 6N6P

Post autor: Einherjer » pn, 7 października 2019, 22:33

:arrow: Wiech
Tylko co to znaczy jakość? Jeśli masz na myśli mierzalne parametry to lampy są tylko balastem, lepiej zrobić wszystko na tranzystorach. Co nie znaczy, że nie lubię układów hybrydowych, ale to jaką chcesz mieć proporcję próżni do krzemu, to już kwestia gustu i przyjętych założeń. Ja tu nigdy "koszerności" nie postulowałem ;)

Wiech
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 563
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Lampowy wzmacniacz słuchawkowy firmy SinusAudio z lampami ECC82 i 6N6P

Post autor: Wiech » pn, 7 października 2019, 23:46

Lubię lampy w całym torze audio, z nimi po za pewną dawką wrażeń słuchowych są jeszcze wrażenia wizualne, nigdy nie chowałem lamp pod blachę lub pod deskę - niech się kurzą i "brudne", zakurzone lekko śmierdzą podczas swojej pracy.
Ale np bardzo podobały mi się hybrydy z Haiku Audio lub inne już tańsze z aliex.. gdzie wstępny tor lampowy przechodzi gładko w tor na mosfetach, w takich układach brak najdroższej rzeczy - transformatora głośnikowego, który jest często mocno zawodny i nie ma takiego USZ aby to ogarnąć.
Natomiast nie robię na lampach prostowników, nawet tych w "koszernych " układach, gdyż to nie ma sensu.
Lampa ma grać, a nie prąd prostować -w prostownikach daję czysty krzem, żadnych lamp czy nawet dławików.
Mosfety z DZ + trochę mF i mamy linię prostą z zasilacza.
Wg mnie liczy się efekt a nie droga jaką sie ten efekt osiąga, jak ktoś twierdzi że transformator głośnikowy musi być tylko z kształtek EI , a toroid jest zły to nie ma racji, podobne zdanie mam o kondensatorach
- ma być efekt nie finansowy - czyli kondensatory po 100zł/$ za szt tylko czysty dźwięk bez zniekształceń i zakłóceń.
Podobnie jest z innymi elementami - jak się sprawdza ten za 10 zł to po co ten 100zł/$ ?
Pewnie większość mi gardło zacznie podgryzać, ale co mi tam.

Pozdrawiam
Wiesław

ODPOWIEDZ