Jakość moderacji

Informacje o zmianach i nowych możliwościach Forum

Moderator: gsmok

Awatar użytkownika
krzem3
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1496
Rejestracja: wt, 15 kwietnia 2008, 01:21
Lokalizacja: Nysa woj.opolskie.

Re: Jakość moderacji

Post autor: krzem3 » ndz, 2 czerwca 2013, 18:26

Wyraźnie napisałem,że pozostawiam to administracji forum. Należy mieć jednak trochę wyobraźni i poszanowania dla starszych osób którzy nie mają już takiego refleksu,spostrzegawczości i ekspresowego poprawienia błędu.

krzem3

Awatar użytkownika
djivo
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1554
Rejestracja: pt, 3 czerwca 2011, 01:41
Lokalizacja: Internet

Re: Jakość moderacji

Post autor: djivo » ndz, 2 czerwca 2013, 22:34

Kiedyś napisałem takiego maila do głównego administratora na elek.....dzie z zapytaniem:
Czy ja aby na odpowiednim forum się znajduję? (czytaj forum elektronicznym czy literacko-poetyckim).
chodziło o to, że jakiś moderator zwrócił mi uwagę na styl mojej pisowni.
Rozumiem doskonale o co jest to "bicie piany".
Myślę jednak, że wiele razy tego typu rozmowy wskazujące błędy w danym wątku przy wszystkich budzą kontrowersje.
To tak jakby nauczyciel przy tablicy robił z kogoś błazna.
Jeszcze gorzej jest wtedy, kiedy dołączają się do tego inni użytkownicy forum w sposób prześmiewczy i robią prawdziwy cyrk. Wiele razy odpowiedzi innych starszych użytkowników forum są dotkliwe i uderzają w godność danej osoby.
Oczywiście doskonale rozumiem pracę naszych moderatorów i w żaden sposób nie da się porównać ich łaskawości względem moderatorów z forum, które mam na myśli.
Rozumiem, iż jest to ciężki i ważny temat, który nie łatwo jest rozwiązać w sposób nie obrażający żadnej ze stron.
Myślę jednak, że na forum czysto technicznym priorytetem są zawartość merytoryczna, konstrukcje elektroniczne, a nie szczegóły językowe.
Oczywiście warto zwracać uwagę na pisownię ale nie dajmy się zwariować .
Swoją drogą bardzo dziękuję naszym użytkownikom, którzy wciąż zgłaszają moje posty do moderacji.
Pozdrawiam.
P.S.
Wiele razy jest również tak, że starsi forumowicze ze względu na to, że są starsi mają pobłażanie u moderatorów forum i mogą różne prześmiewcze posty pisać.
Porównanie SE I PP - Jeśli jednoręki rzemieślnik mógłby być mistrzem, wyobraź sobie co mógłby dwuręki ?
Takie o to porównanie Balanced Audio o wzmacniaczu VK5

Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 9630
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Jakość moderacji

Post autor: tszczesn » ndz, 2 czerwca 2013, 23:50

djivo pisze:Kiedyś napisałem takiego maila do głównego administratora na elek.....dzie z zapytaniem:
Nie ma zakazu używana nazwy innego forum: elektroda.
djivo pisze:Myślę jednak, że wiele razy tego typu rozmowy wskazujące błędy w danym wątku przy wszystkich budzą kontrowersje.
To tak jakby nauczyciel przy tablicy robił z kogoś błazna.
Nie. Jak inaczej ma moderator zaznaczyć błąd? Wszędzie (w sensie forów) gdzie byłem tego rodzaju metoda była stosowana.
djivo pisze:Wiele razy jest również tak, że starsi forumowicze ze względu na to, że są starsi mają pobłażanie u moderatorów forum i mogą różne prześmiewcze posty pisać.
Trochę pewnie tak jest. Moderator też człowiek i jak zna styl i intencje dłuższego stażem forumowicza to może (czysto odruchowo) mu pozwalać na więcej, bo wie że ktoś złych intencji nie ma. W odwrotną stronę też to może działać.

gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1690
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: Jakość moderacji

Post autor: gustaw353 » pn, 3 czerwca 2013, 00:41

Było, i ja dostałem kiedyś od moderatora po uszach. Fakt, powinienem się wtedy wcześniej ugryźć w język (chyba w polec !) nim napisałem co napisałem.
Teraz piszę bo nie mogę oprzeć się pokusie wtrącenia swoich trzech groszy.
Myślę, że z jakością moderowania nie jet źle. Sam popełniam błędy, przejęzyczenia różne a i litery czasami zjadam. Spostrzegam to po czasie i nie mogę ich wówczas już poprawić.
Otóż przy różnej okazji pojawiają się na naszym Forum dyskusje dotyczące poprawności językowej. Ostatnio tu: viewtopic.php?f=5&t=25327 , ja kiedyś sprowokowałem tę : viewtopic.php?f=5&t=23407 , są i inne
Dbanie o jakość języka to nasz obowiązek a gdy się zagapimy to wtedy wkraczają „służby” i wykonują swoją powinność.
Uważam, że błędy mogą być wyróżnione czerwonym kolorem – kolorem naszych uszu gdy jesteśmy cenzurowani. Dobrze by było kolor ten zarezerwować jedynie do tych celów. Do prywatnego użytku pozostałe.
Myślę też, że dodatkowe (czerwone) komentarze moderatorów należą się tylko recydywistom (!).
Tu, przy okazji pragnę poruszyć sprawę „ogonków i fifraczków” przy polskich znakach : ą, ę , ó, ń, ś, ć, ż, ź .
Czytając tekst napisany bez tych przydatków odnoszę wrażenie, że autor ma problem z wymową i zmusza mnie bym seplenił tak jak on. Spróbujcie takiego teksu – takiego w manierze SMS'owej.
Ja odbieram to jako niechlujstwo, pójście na łatwiznę i brak szacunku dla adresata ich wypowiedzi.
Bywa, że pomijam takich uczestników dyskusji. Ja w swoim telefonie mam polskie znaki a na klawiaturze komputerowej mam klawisz „Alt”.
Inną częścią działalności naszych moderatorów jest dbanie by nasze dyskusje były poprawne merytorycznie. W tym przypadku nie mają zbyt wiele z nami roboty. Uczestniczą w naszych dyskusjach i dzielą się swoją widzą. Sądzę, że czytają uważnie nasze teksty czego niestety nie powiem o niektórych moderatorach innego tematycznie podobnego forum. Tam to oni nawet nie czytają mądrych książek i bywa, że posty niesłusznie wywalają do kosza lub zamykają tematy. Krótko – tam im nikt nie podskoczy (wadza !) a reklamacje są zbywane.
Podsumowanie – u nas nie jest źle a zapewne będzie lepiej.

Awatar użytkownika
djivo
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1554
Rejestracja: pt, 3 czerwca 2011, 01:41
Lokalizacja: Internet

Re: Jakość moderacji

Post autor: djivo » pn, 3 czerwca 2013, 01:30

tszczesn pisze:
djivo pisze:Kiedyś napisałem takiego maila do głównego administratora na elek.....dzie z zapytaniem:
Nie ma zakazu używana nazwy innego forum: elektroda.
djivo pisze:Myślę jednak, że wiele razy tego typu rozmowy wskazujące błędy w danym wątku przy wszystkich budzą kontrowersje.
To tak jakby nauczyciel przy tablicy robił z kogoś błazna.
Nie. Jak inaczej ma moderator zaznaczyć błąd? Wszędzie (w sensie forów) gdzie byłem tego rodzaju metoda była stosowana.
djivo pisze:Wiele razy jest również tak, że starsi forumowicze ze względu na to, że są starsi mają pobłażanie u moderatorów forum i mogą różne prześmiewcze posty pisać.
Trochę pewnie tak jest. Moderator też człowiek i jak zna styl i intencje dłuższego stażem forumowicza to może (czysto odruchowo) mu pozwalać na więcej, bo wie że ktoś złych intencji nie ma. W odwrotną stronę też to może działać.
Tomku wiesz, że ja bardzo się staram.
Nigdy nie miałem pretensji do moderacji moich postów jeśli zrobiłem błąd.
Z j.Polskiego nie byłem orłem ale elektronikę kochałem od małego dziecka......I tak już zostanie za to kocham to forum.
Cieszę się, że potrafiliście mnie zmusić do tego aby musiał budować zdania zrozumiałe dla was wszystkich.
Pewnie, że czasem się nie uda - jest mi smutno z tego powodu.
Pozdrawiam.
NAPISZĘ DO NASZEJ MODERACJI LUBIĘ JĄ :) LUBIĘ RÓWNIEŻ KRZEMA3 - NIE CHCĘ WYBIERAĆ BO CHCĘ WAS.
Nie wiem czy udało mi się to napisać w sposób zrozumiały.
Dbanie o jakość języka to nasz obowiązek.

Do gustaw353
Jeśli chodzi o sms'y to nie piszę z polskimi literami - już szybko tłumaczę dlaczego.
Otóż nasze telefony GSM jak piszę z polskimi literami wysyłają ode mnie 3 sms a nie jeden.
Czasem jako literkę polską ą,ń,ś liczą jak 20 znaków i z około 160 robi się nam do wykorzystania tylko 30 znaków.
Kiedyś pisałem do klienta takiego długiego sms'a, a ponieważ na forum mnie ćwiczą staram się być taki w całym moim życiu, a więc i w sms'ach także.
A tutaj niespodzianka - zamiast 1-dnego sms'a wysłam 1-dnego MMS'a - jak ktoś ma wyłączone przesyłanie danych ( w smart-fonach często)nie odbierze od Ciebie wiadomości .
Co wtedy - ano problem...
I tak dookoła.
Porównanie SE I PP - Jeśli jednoręki rzemieślnik mógłby być mistrzem, wyobraź sobie co mógłby dwuręki ?
Takie o to porównanie Balanced Audio o wzmacniaczu VK5


Awatar użytkownika
krzem3
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1496
Rejestracja: wt, 15 kwietnia 2008, 01:21
Lokalizacja: Nysa woj.opolskie.

Re: Jakość moderacji

Post autor: krzem3 » pn, 3 czerwca 2013, 11:12

Do Administratora forum Trioda.

1.Moderator powinien mieć więcej kompetencji przy moderowaniu,jak i obowiązku w ich wypełnianiu.

2.Moderator który zasłania się brakiem czasu na moderowanie i nie przyjmuje większych uprawnień narzuconych przez administratora,powinien pożegnać ze swoim odpowiedzialnym publicznym stanowiskiem. Administrator przyjmuje na siebie coraz więcej obowiązków,a powinni to wykonywać moderatorzy.

3.Praca moderatora,to nie tylko wyłapywanie błędów w pisowni,ale większe zaangażowanie i pomoc w danym temacie konstrukcji,to jest powinność służenia forumowiczom. Zdarzają się przypadki ośmieszania i lekceważenia szczególnie młodych forumowiczów.To samo powinno dotyczyć starszych stażem doświadczonych kolegów,którzy czasem zniechęcają młodych forumowiczów do wykazania swoich umiejętności.

4.Moim zdaniem,powinno się wprowadzić kary zakazu pisania za notoryczne błędy w pisowni,lub ujemne punkty,również wprowadzić punkty za nowe konstrukcje,lub pomoc techniczną. Za ogłoszenia w dziale sprzedaży powinno się płacić zdobytymi punktami,aby to nie było drugie Allegro dla cwaniaków i handlarzy. Jest jakaś możliwość przeliczenia ilość postów w skali procentowej na punkty.Po zdobyciu uzgodnionej ilości punktów,forumowicz jest wówczas dopuszczony do sprzedaży swoich na zbyciu akcesoriów elektronicznych.

5. Jeżeli tak dużo pracy mają moderatorzy w najważniejszym dziale forum,to proponuję przenieść Piotra z działu audiofilskiego i kosza do działu Układy i Urządzenia. Przez lata zasłużył się dla Triody poradami oraz swoimi umiejętnościami technicznymi,w dodatku jest praktykiem w tej dziedzinie. Oczywiście to tylko moja sugestia,reszta jest w gestii Administratora i Piotra.

6. Aby mnie nikt nie posądzał o przerost ego,sam narzucam sobie karę 7 dni zakazu pisania na forum Triody od 4 - 06 do 10-06-2013r.
Myślę,że będę miał wówczas możliwość poprawienia błędu oraz skasowanie czerwonego koloru przez Administratora z mojego wątku.

Proszę o rozważenie moich sugestii zawartych w 6 punktach. Dodam: Można rozważyć symboliczną opłatę roczną 10 zł,jako koszty utrzymania Triody,w tym nagrody dla wywiązujących się z zadań moderatorów. Jeżeli jest ponad 5 tysięcy użytkowników,to będzie spora suma. Jak wiemy z doświadczenia w kapitalizmie za darmo nic nie ma,na Triodzie jest pełno handlarzy oraz oglądaczy,którzy nic ciekawego z pozycji technicznej nie wnoszą. Życzę odwagi w reorganizacji Triody,możliwe że będzie mniej użytkowników,ale pozostaną i przybędą konkretni.

Pozdrawiam
krzem3

geguś

Re: Jakość moderacji

Post autor: geguś » pn, 3 czerwca 2013, 16:42

Kolego krzem3, proszę byś zaszczycił grono moderatorów swoją osobą.

Awatar użytkownika
krzem3
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1496
Rejestracja: wt, 15 kwietnia 2008, 01:21
Lokalizacja: Nysa woj.opolskie.

Re: Jakość moderacji

Post autor: krzem3 » pn, 3 czerwca 2013, 17:31

Dziękuję za propozycję, są lepsi na forum Triody i bardziej wykształceni,oczywiście nie pomijam Ciebie. Ponadto jestem tylko amatorem i traktuję to jako zabawę i przygodę. Jak pamiętam,to zawsze pisałeś posty z nutką złośliwości,więc na moderatora nie pasujesz.

krzem3

geguś

Re: Jakość moderacji

Post autor: geguś » pn, 3 czerwca 2013, 20:08

Prosiłbym byś pisał dokładniej, więc to nie była żadna nutka lecz cały utwór, wręcz symfonia, czego się nie wstydzę i przepraszać nie będę z tego powodu. Choć Twoje zdanie nie koniecznie jest prawdą. Ale mniejsza z tym. Szkoda, że podałeś tyle fajnych rozwiązań, ale nie masz ochoty i może nawet odwagi bronić ich jako moderator. Pewnie! Niech inni się pałują. A najłatwiej napyszczyć, strzelić focha i uciec. Oczywiście ogłaszając całemu światu jaki to jestem uciemięrzony przez moderatora jednym wpisem na czerwono. Ja też zniknąłem z kilku for, to wiem jak to wygląda. Nie tłumacz mi tego. Weź się w garść, nie unoś się wiekiem, bo tu wszyscy jesteśmy po imieniu i jeden jest regulamin, zacznij moderować i wszystkim to wyjdzie na dobre.

Pozdrawiam ;)

Awatar użytkownika
krzem3
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1496
Rejestracja: wt, 15 kwietnia 2008, 01:21
Lokalizacja: Nysa woj.opolskie.

Re: Jakość moderacji

Post autor: krzem3 » pn, 3 czerwca 2013, 22:06

Trochę przesadzasz,odwagi mam sporo,nie cierpię i nie jestem upokorzony. Zabrałem głos w sprawie moderacji,możliwe że inni oprócz założyciela wątku kolegi djivo nie mieli odwagi. Jeszcze mam czas na odpowiedzi do godz. 24:00,więc czekam i przyjmuję atak na moją osobę.

krzem3

staszeks
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1816
Rejestracja: sob, 18 września 2004, 19:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Jakość moderacji

Post autor: staszeks » pn, 3 czerwca 2013, 23:00

Dziwne, jakoś do tej pory nie miałem ŻADNYCH problemów z moderatorami.
sam sobie w życiu
jakoś nie radzę
więc biuro porad
dla innych prowadzę
/Sztaudynger/

Alek
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 615
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: Jakość moderacji

Post autor: Alek » pn, 3 czerwca 2013, 23:09

Niektórzy zapewne uznają, że nie powinienem zabierać głosu, będąc tzw. "byłym". A jednak, gdy upłynęło już dużo czasu, mogę na spokojnie doradzać: nie warto doprowadzać do jakiegokolwiek stanu "na krawędzi". Narastająca frustracja (jeśli się tego nie przerwie) prowadzi w końcu do karczemnej awantury i jest to nieuchronne. To jest trochę jak z nieudanym seksem: nie można ciągle udawać i uśmiechać się, że wszystko jest okej, jeśli nie jest :? . W najmniej oczekiwanej sytuacji całe szambo się rozleje.
Jeśli jesteś moderatorem i czujesz, że masz tego wszystkiego dość i zbliżasz się do kresu wytrzymałości, warto albo zrobić sobie długą przerwę (na co ja nie potrafiłem sobie pozwolić) albo wręcz zrezygnować. Nie należy zbyt długo zwlekać i łudzić się, że minie samo. Nie zrobisz przerwy- nie pomoże. Przynajmniej w moim przypadku nie pomagało.

Moderator nie jest ponadludzkim tytanem ani żadnym innym bohaterem greckich mitów. Użytkownicy tego zazwyczaj nie dostrzegają :( . Moderator, jako utrzymujący porządek, choćby był w prywatnych kontaktach najłagodniejszą osobą na świecie, może przez niektórych zostać znienawidzony. Dopiero po długim czasie dowiaduję się, że ktoś mnie nie lubi, choć nie przypominam sobie, bym miał jakieś scysje. Zapewne kogoś moderowałem i ktoś poczuł się urażony. Ale przecież miałem pilnować porządku... Może też być czasem tak, że moderatorzy, będąc pod presją oczekiwań użytkowników mogą stracić po jakimś czasie zdolność rozumienia użytkowników :( . Chcą dobrze, a wychodzi źle. Czasem trudno moderatorowi znaleźć w sobie dodatkowe pokłady empatii. Aby je jednak znaleźć, warto spojrzeć z punktu widzenia zwykłego użytkownika.

veturilo (d. Alek)

Awatar użytkownika
Waldemar D.
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1133
Rejestracja: pn, 12 maja 2003, 19:16

Re: Jakość moderacji

Post autor: Waldemar D. » wt, 4 czerwca 2013, 00:25

Koledzy. Na początek pozornie nie na temat. Policja wcale nie ma zamiaru zlikwidować narkomanii. Celem jest utrzymanie jej na jakimś założonym, w miarę niskim, poziomie.
To samo jest z moderacją. Żadne cudowne reformy nie spowodują, że forum będzie oazą doskonałości i ładu. Od lat w sieci funkcjonuje tysiące for i nie znalazł się mądry na wymyślenie idealnego. Ważne jest tylko, żeby patologie charakterystyczne dla for nie były zbyt uciążliwe. Nasze Forum uważam za dobry przykład. Na tle innych jest naprawdę niewielu dewiantów, troli itd. Na pewno pomaga w tym ograniczenie tematyczne.
Koledzy (a mówię to też do siebie) po prostu ogarniajmy się, powściągajmy rozdęte ego, szanujmy innych a nie będą nam potrzebne żadne reformy i przełomy.

Awatar użytkownika
djivo
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1554
Rejestracja: pt, 3 czerwca 2011, 01:41
Lokalizacja: Internet

Re: Jakość moderacji

Post autor: djivo » wt, 4 czerwca 2013, 21:01

veturilo pisze:Niektórzy zapewne uznają, że nie powinienem zabierać głosu, będąc tzw. "byłym". A jednak, gdy upłynęło już dużo czasu, mogę na spokojnie doradzać: nie warto doprowadzać do jakiegokolwiek stanu "na krawędzi". Narastająca frustracja (jeśli się tego nie przerwie) prowadzi w końcu do karczemnej awantury i jest to nieuchronne. To jest trochę jak z nieudanym seksem: nie można ciągle udawać i uśmiechać się, że wszystko jest okej, jeśli nie jest :? . W najmniej oczekiwanej sytuacji całe szambo się rozleje.
Jeśli jesteś moderatorem i czujesz, że masz tego wszystkiego dość i zbliżasz się do kresu wytrzymałości, warto albo zrobić sobie długą przerwę (na co ja nie potrafiłem sobie pozwolić) albo wręcz zrezygnować. Nie należy zbyt długo zwlekać i łudzić się, że minie samo. Nie zrobisz przerwy- nie pomoże. Przynajmniej w moim przypadku nie pomagało.

Moderator nie jest ponadludzkim tytanem ani żadnym innym bohaterem greckich mitów. Użytkownicy tego zazwyczaj nie dostrzegają :( . Moderator, jako utrzymujący porządek, choćby był w prywatnych kontaktach najłagodniejszą osobą na świecie, może przez niektórych zostać znienawidzony. Dopiero po długim czasie dowiaduję się, że ktoś mnie nie lubi, choć nie przypominam sobie, bym miał jakieś scysje. Zapewne kogoś moderowałem i ktoś poczuł się urażony. Ale przecież miałem pilnować porządku... Może też być czasem tak, że moderatorzy, będąc pod presją oczekiwań użytkowników mogą stracić po jakimś czasie zdolność rozumienia użytkowników :( . Chcą dobrze, a wychodzi źle. Czasem trudno moderatorowi znaleźć w sobie dodatkowe pokłady empatii. Aby je jednak znaleźć, warto spojrzeć z punktu widzenia zwykłego użytkownika.

veturilo (d. Alek)
Alku, masz 100% racji w relacjach towarzyskich równie miło jak Ciebie odbierałem Michała. A na forum często był uważany za człowieka, który się mądrzy,a w kontaktach face 2 face zupełnie inny człowiek.
Czasem jak dwóch takich osobników, którzy na forum się nie lubią spotkałoby się w 4-ry oczy to by się szybciej dogadali, niż przez komputer - nie byłoby wytykania błędów, chyba, że wymowy lub wad związanych z jąkaniem, a tak to jest tak troszkę, jak z pisaniem sms'ów, często łatwiej się o coś posprzeczać.
Ludzie są nauczeni do komunikacji niewerbalnej.Wtedy każe zdanie można odpowiednio zaakcentować.
A podczas szybkiej moderacji - jak jeszcze dużo pracy, co tu napisać (błąd, błąd, kropka, przecinek)
Święta racja. Pozdrawiam wszystkich.

Czasem myślę, że może za mało do siebie dzwonimy i rozmawiamy, może to przez to potem nasze frustracje lądują na forum, bo nie wiem jak to inaczej wyjaśnić.
Porównanie SE I PP - Jeśli jednoręki rzemieślnik mógłby być mistrzem, wyobraź sobie co mógłby dwuręki ?
Takie o to porównanie Balanced Audio o wzmacniaczu VK5

Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3445
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jakość moderacji

Post autor: gsmok » pt, 7 czerwca 2013, 08:58

Jako osobnik najdłużej narażony na Forum TRIODA na krytykę Użytkowników i Moderatorów apeluję:

... do Moderatorów i siebie samego jako moderatora o spokojne podchodzenie do procesu moderacji. Błędy należy sygnalizować, poprawiać, ale mieć na względzie fakt, że każdy może jakiś błąd popełnić. Trzymajcie dystans do pretensji zmoderowanych Użytkowników, ale w żadnym wypadku nie lekceważcie ich. Przy okazji bardzo dziękuję wszystkim Moderatorom za wkład w prawidłowe funkcjonowanie naszego Forum :) .

... do Użytkowników i siebie samego jako użytkownika o spokojne podchodzenie do decyzji Moderatorów. Moderatorzy to też ludzie i czasami zdarza im się popełnić błąd. Trzymajcie dystans do uwag Moderatorów, ale w żadnym wypadku nie lekceważcie ich. Przy okazji bardzo dziękuję wszystkim Użytkownikom za wkład w rozwój naszego Forum :) .


Jak widzicie sprawa relacji: moderator-użytkownik i użytkownik-moderator jest "bilateralna" i z zasady "nierozwiązywalna" :? . Musimy się niestety pogodzić, że na tym styku będzie iskrzyć :wink: .
Pozdrawiam
GSMOK

ODPOWIEDZ